„Miło mi, jestem Antoni”

„Miło mi, jestem Antoni” wydawnictwa Bratni Zew to kolejna propozycja pozwalająca się zapoznać z życiem świętego. Wydawnictwo Franciszkanów nie przestaje mnie zaskakiwać. Poprzez lekturę udało mi się w sposób niezwykle przyjemny poznać życie kolejnego świętego, mianowicie Świętego Antoniego. Już sam tytuł sugeruje, że sposób przekazania treści będzie bardzo miły i życzliwy. Święty z Padwy opowiada w tej książce o swoim życiu, a więc mamy do czynienia z narracją pierwszoosobową. Całość…

Muncaster Harriet, „Isadora Moon tańczy w balecie”

Z Isadorą Moon jesteśmy chyba od początku, obejmując patronatem wszystkie części serii. Oto kolejna z nich. Tym razem nasza sympatyczna bohaterka pragnie zostać światowej sławy baletnicą, zupełnie jak jej idolka, której plakat trzyma w pokoju, a zdjęcia i wycinki w specjalnym albumie. Możecie sobie zatem wyobrazić, jak wielka jest radość Isadory, gdy okazuje się, że pani w szkole zaplanowała wycieczkę właśnie na spektakl, w którym ma wystąpić ulubiona baletnica Isadory.…

Borys – niedźwiedź w sweterku

Kto chociaż od czasu do czasu zagląda tu do nas, ten wie, że zabawy rozwijające spostrzegawczość i motorykę małą goszczą u nas – obok sesnsorycznych – naprawdę często. Teraz do naszych domowych zbiorów zabawek wspierajacych rozwój dziecka na tej płaszczyźnie dołączył Borys, niedźwiedź w kolorowym sweterku. W zestawie znajdziemy wykonanego z drewna Borysa z 12 otworami na sweterku, ponad siedemdziesiąt różnokolorowych i odmiennych pod względem wielkości krążków, również drewnianych, całe…

Układanka Ułamki od Świata Drewna

Kto nie poznał jeszcze firmy Świat Drewna i nie zapoznał się z ich ofertą układanek w duchu Montessori, temu radzę szybko to nadrobić. Zwłaszcza że zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. To doskonały czas na rozejrzenie się za wartościowym prezentem dla dziecka. W tej recenzji pragnę skupić się na fantastycznej, kolorowej układance pomagającej w nauce ułamków. Układanka ta wykonana jest ze sklejki brzozowej, a więc z mojego ukochanego drewna. Spełnia warunki…

Schaapman Karina, „Sam i Julia. W lunaparku”

Pisałam już kiedyś o jednej książce z tej serii. Nie szczędziłam jej komlementów, bo naprawdę na to zasługiwała. Po kolejne części sięgałam już zatem ze spokojem, pewna, że to nie będzie niewypał, ale następna lektura, która zabierze mnie i córę we wspaniałą podróż do Mysiego Domku. Tym razem w tę przepiękną okolicę zawitał lunapark. Sam i Julia ochoczo obserwowali to, jak powstaje, z chęcią także odwiedziliby to miejsce, gdy już…