Blog

Jak zorganizować przestrzeń dziecka?

Jeśli ktoś odgraca swój pokój, to ten wpis może być pomocny. Dziecko lubi mieć przestrzeń dla siebie. Podział na strefę nauki, zabawy, relaksu, jedzenia czy tworzenia jest dla niego bardzo ważny w rozwoju i funkcjonowaniu. Im mniej pomocy na półkach, tym lepiej. U nas jest także zasada, że im więcej drewna, tym lepiej. Pozbywamy się plastiku (chyba że coś z niego tworzymy) oraz zabawek grająco-świecących. Jako nauczyciel, pedagog i terapeuta…

BING OGROMNE PUZZLE PODŁOGOWE

Bing szturmem podbija dziecięce serca i moja córa nie jest tutaj wyjątkiem. Wiedziałam, że lubi tę postać, więc gdy zobaczyłam, że wkroczyła ona do naszego żywiołu, tj. puzzlowego świata, od razu zamówiłam egzemplarz dla nas. Zwłaszcza że są to puzzle duże, czyli takie, jaki lubimy najbardziej – rozmiar po ułożeniu to 50×70 cm. Zwykle w takich gabarytach puzzle mają więcej elementów – jak np. w przypadku układanek Ludattica – w…

Klinting Lars, „Kastor majsterkuje”

Nie wiem, czy wspominałam już na łamach bloga o tym, że lubię książki, w których autor traktuje dziecko na równi z dorosłym, jeśli chodzi o nazewnictwo. Pewnie, że nie mam tu na myśli jakichś skomplikowanych łacińskich terminów, ale określenia rzeczy, które nas otaczają. No bo dlaczego niby dziecko miałoby nie dowiedzieć się, że dane narzędzie to piła kabłąkowa, a inne to piła płatnica? Dlaczego ma każdą piłę nazywać po prostu…

Stark Ulf, „Siostrzyczka”

Dość dobrze znam już twórczość Ulfa Starka, która jak dotychczas przypadała mi do gustu. Doskonale znamy też w naszym domu ilustracje Charlotte Ramel, która skradła serce mojej córy, gdy sięgała po swoje pierwsze serie dla najmłodszych. A jeśli dodać do tego uwielbianą wręcz u nas tematykę posiadania rodzeństwa, to takie połączenie musiało skończyć się tym, że „Siostrzyczka” wylądowała w naszym domu. Tę krótką, aczkolwiek sympatyczną opowieść, słyszymy z ust chłopca,…

Mozaika Pixel Daisy

Swoją pierwszą mozaikę moja córa dostała, mając jakieś +/- półtora roku. Elementy do wtykania były duże, więc nie bałam się wypróbwać jej wcześniej, niż rekomendował na opadkowaniu producent. I niemal od razu Zosia załapała, o co chodzi w układaniu według wzorów i kolorów. Teraz, gdy córka ma dwa lata, powoli wyrasta ona z tej niewątpliwej atrakcji, z którą na dobrą sprawę dopiero powinna zaczynać swoją przygodę. Dzięki temu, że w…

Marienborg Irene, „Pola mówi: muszę siusiu!”

Odpieluchowanie to temat u nas na czasie od dłuższego czasu. Wiem, że niektórym pozbycie się pieluchy idzie szybko i sprawnie, my jednak nie zaliczamy się do tej grupy. Nie chcemy robić nic na siłę, wsłuchujemy się w potrzeby córy, co jakiś czas sprawdzając, czy nadszedł już właściwy czas. Jest coraz lepiej, ale do całkowitego odpieluchowania pewnie jeszcze daleka droga. Jako że moja córka chce czytać w przeróżnych okolicznościach, to i…

Firma Stuka Puka a układanki

Jakieś kilka miesięcy temu wpadłam na firmę Stuka Puka, kiedy rozglądam się za producentami ciekawych, drewnianych, solidnych i zarazem edukacyjnych pomocy w rozsądnej cenie. Od pierwszego wejrzenia zakochałam się w układankach Stuka Puka i zaczęłam się zastanawiać, którą najlepiej wybrać dla swej córki. Wybór nie był łatwy, bo wszystkie zestawy mają cechy pomocy, których szukałam, więc najchętniej kupiłabym wszystkie produkty tej firmy. Zanim zdążyłam podjąć decyzję, okazało się, że córeczka…

Potter Molly, „Co cię martwi?”

Kto śledzi ten blog, ten pewnie już doskonale wie o tym, że trudne sprawy w wydaniu dziecięcym to jedna z moich ulubionych tematyk. Przecież gdy spotyka nas coś nieprzyjemnego, nie zawsze wiemy, jak sobie z tym poradzić. Podobnie jest w przypadku dzieci. Trudne sytuacje często rodzą trudne zachowania, potrzeba wiele zrozumienia emocji swoich i innych, by zaakceptować to, co się w takich chwilach czuje, ale też zareagować w taki sposób,…

Haner K.N., „Nieczyste więzy”

To moje pierwsze spotkanie z twórczośią K. N. Haner, choć niejednokrotnie słyszałam już o publikacjach tej autorki. Jak zawsze w przypadku osób o już rozpoznawalnym na rynku nazwisku jedne opinie były pochlebne, inne wręcz przeciwnie. Postanowiłam się jednak przekonać sama, czy to, co wychodzi spod pióra – tudzież klawiatury – tej autorki, jest czymś, co trafi w mój gust. Decyzji o zapoznaniu się z jej twórczością sprzyjał fakt, że „Nieczyste…

Aksamit Daria, „Widząca”

Zazwyczaj siedzę w powieściach obyczajowych i literaturze dziecięcej, ale od czasu do czasu lubię sięgnąć po coś mocniejszego. Po coś, co w nadmiarze być może powodowałoby koszmary senne, przywołując nocami zastane w książkach sceny, ale dawkowane w umiarze jest dla mnie jak najbardziej okej. To trochę taki mocny przypływ adrenaliny, gdzie czytelnik dostaje nawet więcej emocji, niż oczekiwał. Kiedy więc otrzymałam propozycję zrecenzowaniai objęcia patronatem publikacji Darii Aksamit i zapoznałam…