Quentin Gréban, „Będę strażakiem”

Jakiś czasu temu w naszym domu zamieszkało „Kiedy dorosnę” Quentina Grébana. Książka ta, zarówno dzięki treści, jak i pięknym, wdzięcznym ilustracjom skradła moje serce. Serduszko Zosi zresztą również. Spojrzałam zatem, czy jeszcze jakaś książka tego autora została przetłumaczona na język polski i okazało się, że owszem, w dodatku taka, który przynajmniej z tytułu wydawała się nawiązywać do „Kiedy dorosnę…”. Ilustracja na okładce zachęcała, więc decyzja przyszła do mnie szybko –…

I’M Vet (Jestem Weterynarzem)

Zestaw lekarza – tudzież weterynarza – to chyba must have w każdym domu, gdzie mieszkają dzieci. My także wkraczamy właśnie w etap, gdzie zabawy tematyczne zaczynają przybierać coraz ciekawsze i bardziej kreatywne formy, więc wiedziałam, że będziemy nim zachwycone. Jednak dla Zosi i dla mnie – jako mamy – taka zabawa jest ważna z jeszcze jednego powodu – aby oswoić strach przed lekarzem. Bo choć nasza córa bardzo dobrze radzi…

Strzałkowska Małgorzata, „Spacerkiem przez rok”

Ile ja się naszukałam wierszy dla dzieci! Ile czasu spędziłam w Empiku, przeglądając kolejne propozycje, by wybrać coś, co będzie atrakcyjne zarówno dla dziecka, jak i dla rodzica, tj. wartościowe pod względem edukacyjnym. Jak na razie uznanie w oczach Zosi zoskali jedynie klasycy, choć także w okrojonym zakresie – „Rzepka”, „Lokomotywa” i „Na straganie” rządzą. Chciałam jednak stopniowo poszerzać ten wachlarz wierszowanych utworów. I całkiem przypadkowo trafiłyśmy na coś naprawdę…

Głowińska Anita, „Kicia Kocia i Nunuś. Kto mieszka w lesie?”

Pamiętam czasy, kiedy zarzekałam się, że nie rozumiem fenomenu Kici Koci. Wtedy uparcie twierdziłam, że moje dziecię na pewno się tą serią nie zafascynuje tak, jak to opisują wszyscy spotkani na mojej drodze rodzice. A potem… Cóż, potem zostałam mamą i Kicia Kocia rozgościła się w naszym domu, czując się tu jak u siebie. Ba! Gdy jesteśmy z córą w księgarni, nie wyjdzie stamtąd bez nowej Kici lub Zuzi z…

Muncaster Harriet, „Isadora Moon jedzie na wakacje”

Kolejna Isadora i kolejny patronat, można by się pokusić o stwierdzenie, że to już niemal tradycja. I bardzo dobrze, bo to oznacza także, że mogę was porozpieszczać konkursami – jeszcze przez dwa dni na facebooku możecie wziąć udział w tym, w którym do wygrania jest książka, o której tutaj będzie dziś mowa. Zachęcam, bo warto! Po wakacjach dzieci z klasy Isadory Moon wracają do szkoły, a ich nauczycielka prosi, by…

Mały Geniusz: Edu Robot

Niewiele u nas w domu można spotkać zabawek zasilanych bateriami. W zasadzie to jedynie interaktywną marchewę z serii Carotina. Bardzo rzadko robimy wyjątki w tej kwestii, w tym przypadku zrobiłam to jednak bez najmniejszych wyrzutów sumienia. Bo Edu Robot nie ma nic wspólnego z przebodźcowującymi grającymi zabawkami. Jego wartości edukacyjnej nie sposób nie docenić, zresztą zestawu dołączonego do niego również. A w zestawie tym mamy dwustronną planszę z dużych puzzli.…

Schaapman Karina, „Mysi Domek. Sam i Julia”

Jeśli pamiętacie, jak zachwycałam się ilustacjami w książce o zabawach z Samem i Julią w roli głównej, to możecie mieć już jako takie wyobrażenie o tym, jak rozanieloną minę miałam, gdy ujrzałam podobne, tyle że w dużym formacie. Tak, „Mysi Domek. Sam i Julia” to nasz najnowszy strzał w dziesiątkę i o wiele lepszy wybór dla Zosi, tutaj tekstu jest więcej, więc zupełnie zniknęło poczucie, że ta seria jest już…

CAROTINA BIURKO AKTYWNEGO PRZEDSZKOLAKA Z TABLICĄ LED

Z Carotiną spotkaliście się na blogu już niejednokrotnie, w końcu mamy z córą słabość do tej serii, więc kolejne gry pojawiają się w naszym domu często. Zwykle je zachwalamy, ale nawet mnie, która zna tę serię już jak własną kieszeń, nie przyszłoby do głowy, że powstanie zabawka będąca połączeniem charakterystycznych dla Carotiny gier, biurka i tablicy ledowej! W zestawie znajdziemy biurko i krzesełko do samodzielnego montażu, kilka gier (niektóre znamy…