Russell Rachel, „Dzienniki Nikki. Beznadziejnie zakochana”

Dzienniki Nikki to klasyczny przykład serii, która może zachęcić dzieci do czytania. Pewnie, że wielu rodziców skrycie marzy o tym, by jego dziecko zachwycało się klasykami i tym, co oni czytali w dzieciństwie. I część dzieci faktycznie na to pójdzie. Ale to nie jest jedyna droga i warto o tym pamiętać. Często spotykam się w sieci z pytaniem, co zrobić, by zachęcić starsze dziecko do czytania. W moim odczuciu warto…

Chlupová Danuta, „Trzecia terapia”

Pamiętam, jak duże wrażenie zrobiła na mnie pierwsza książka tej autorki. Bliznę czytałam z zapartym tchem, dlatego po Trzecią terapię sięgałam niemal w ciemno, posiłkując się jedynie blurbem widocznym na okładce. Wiedziałam, że warsztatowo Danuta Chlupová mnie nie zawiedzie, wątpiłam także, że polegnie na polu fabuły. I miałam rację, w obu kwestiach. Książka zaczyna się dość niepozornie. Grzegorz, mężczyzna w średnim wieku, wybiera się na zagraniczne wczasy z córką. Na…

Mata z mapą świata i kontynentami z matymontessori.pl

W ostatnich miesiącach dokonuję wiele edukacyjnych i terapeutycznych odkryć. Do najnowszych należy mapa świata od matymontessori.pl. W temacie „Świat” moja córka posiada już globus, puzzle oraz mapę świata w wersji podkładki na stół, po którą niezbyt chętnie sięga. Mapa świata do tej pory kojarzła mi się z wielkogabrytową pomocą, na którą moje dziecko jest za małe i nie ma aktualnie na nią ochoty, a z kolei nie mam miejsca, aby…

Pluszak leniwiec z National Geographic

Chyba każde dziecko lubi zwierzęta. Moja  córka  kocha je nad życie, dlatego od dłuższego czasu oglądamy atlasy zwierząt, pracujemy na mapie świata i rozmawiamy o zwierzętach, które zamieszkują poszczególne kontynenty. Będąc miłośnikiem pedagogiki Marii Montessori, podczas zabawy i nauki z dziećmi stawiam na naturalizm, rozumiany jako jak najwierniejsze odzwierciedlanie rzeczywistości. Wbrew pozorom jest to bardzo ważne od najmłodszych lat. W tematyce zwierząt zdecydowanie wybieram zakup jednej figurki, pacynki lub pluszaka,…

Bourdin Françoise, „Ogród Lorenza”

Patronaty zawsze cieszą, bo raczej nie są to książki przypadkowe, ale takie, które chce się polecić szerszemu gronu czytelników. Mimo wszystko nawet wśród nich obowiązuje wewnętrzna hierarchia – jedne cieszą bardziej niż inne, a „Ogród Lorenza” zdecydowanie zalicza się do tej pierwszej grupy. Główny bohater, pół-Francuz, pół-Włoch Lorenzo, od najmłodszych lat pragnął pracować z dzikimi zwierzętami. Kiedy jego ojciec zginął w wypadku, a mama postanowiła ponownie wyjść za mąż, stał…

Zestaw konstrukcyjny Tecno

Lubię wychodzić naprzeciw stereotypom zabawowym, by udowadniać – przede wszystkim sobie – że granice między tym, czym bawią się chłopcy, a czym dziewczęta, już dawno się zatarły. Pewnie, że spotkamy o wiele więcej chłopaków, którzy wolą samochody od lalek, ale ci drudzy też się znajdą. U dziewczynek to już w ogóle pełna dowolność – jedne z ochotą pchają wózek z ulubionym pluszakiem czy lalą, inne są mistrzyniami w klockowych budowlach,…

Mapa świata z matymontessori.pl

Pamiętam, że gdy kilka miesięcy temu jedna z koleżanek zapytała, czy poleciłabym jej jakąś dużą mapę świata przyjazną maluchowi, miałam problem, by wskazać coś konkretnego. Niby na rynku nie brakuje map, choćby ściennych, ale zwykle stopień ich uszczegółowienia jest zbyt duży, zresztą wychodzę z założenia, że w przypadku dzieci najmłodszych praca podłogowa sprawdza się lepiej niż ze ściennymi odpowiednikami. Z kolei mapy podłogowe najczęściej są po prostu papierowe, co owszem,…

Seria „To moja bajka”

Mam to szczęście, że piszę bajki dla własnej córki, a dzięki jednemu z wydawnictw ukazują się one szerszemu gronu czytelników. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że nie każdy chce lub może to robić, a przecież uczynienie z dziecka bohatera książki to naprawdę fajna sprawa. Wydawnictwo Wilga właśnie wypuściło na rynek coś, dzięki czemu każda pociecha będzie się czuła wyjątkowo, czytając historię z bohaterem noszącym jego imię. Seria jest tak…

Baniewicz-Kowalczyk Katarzyna, „Wszyscy jesteśmy wyjątkowi”

Jako mama, która chciałaby wychować swoje dzieci w świadomości tego, że ludzie różnią się od siebie pod wieloma względami, że nie wszyscy muszą być tacy sami i lubić to samo, dałam się skusić wdzięcznemu tytułowi tej książki. No bo czy można wymyślić lepszy tytuł dla książki skierowanej dla młodych czytelników w czasach, gdy nawet dorośli wyśmiewają się z innych, dając ten mało chlubny przykład? No właśnie. W dodatku okładka także…