Fruba Zuzanna, „Gdzie jest lodziarz?”

Pogoda za oknem nas rozpieszcza i na pewno wielu z nas rozpieszcza także swoje podniebienia, sięgając po zimne, pyszne lody. To zatem odpowiedni czas, by sięgnąć z dziećmi po uroczą, zabawną historyjkę o zaginionym lodziarzu. Przyjeżdżał każdego roku o tej samej porze, a kolejki ciągnęły się jeszcze daleko poza grającą budkę wypełnioną mrożonymi smakołykami. Ludzie liczyli, że tym razem będzie podobnie, tymczasem lodziarz… zniknął. Tak po prostu – nie pojawił…