Fedorowicz Jacek, „W zasadzie tak”

Jacek Fedorowicz to postać, która kojarzy mi się z moim dzieciństwem, choć może to się wydawać dziwne, biorąc pod uwagę mój wiek. To dość nieoczywiste, że siedmio czy ośmiolatka oglądała jego kultowy „Dziennik telewizyjny”. Nie żebym była jakimś genialnym dzieckiem zafascynowanym polityką. Po prostu prowadzący program był łudząco podobny do mojego kochanego dziadziusia, więc lubiłam na niego patrzeć i słuchać jego głosu. Nieważne, że niespecjalnie dużo lub nawet wcale nie…