Fabich Magdalena, „Małe czary”

Zastanawialiście się kiedyś, czy istnieje granica wiekowa, po przekroczeniu której człowiek robi się za stary na bajki? Osobiście należę do grupy osób twierdzących, że takiego wieku nie ma, bo każdy jest dobry, aby wybrać się w sentymentalną podróż do czasów własnego dzieciństwa, sięgając po ulubione książki z tamtego okresu lub zupełnie odwrotnie – zobaczyć, co w trawie piszczy wśród nowości na rynku literatury dziecięcej. Uwielbiam pielęgnować w sobie moje wewnętrzne…

Mak Katarzyna, „Dwadzieścia minut do szczęścia”

Oto genialny przykład na to, jak kilka stron potrafi całkowicie odmienić odbiór książki. „Dwadzieścia minut do szczęścia” – muszę przyznać, że bardzo wdzięczny tytuł, który od razu zapowiada dużo emocji z gatunku tych wyciskających łzy, a że takie lubię najbardziej, ochoczo sięgnęłam po książkę Katarzyny Mak. I owszem, fabuła mnie wciągnęła, bo też główne bohaterki książek tego rodzaju są najczęściej nauczycielkami, bibliotekarkami albo wręcz odwrotnie – kobietami sukcesu pnącymi się…

Nowek Karolina, „Plan B”

Nieplanowana ciąża może wywrócić świat do góry nogami. Poukładane życie, plany na przyszłość i własne ambicje często muszą ustąpić wtedy miejsca, przynajmniej na jakiś czas, nowemu człowiekowi, za którego od tej pory jest się odpowiedzialnym. Dla jednych będzie to najbardziej naturalne w świecie przewartościowanie, zmiana priorytetów, dla innych problem i nieustanna walka z nieugaszonym apetytem na więcej od życia. To już kwestia bardzo indywidualna. Czasami te niezaspokojone ambicje dopominają się…