Naklicka Beata, „Wiewiórka Prymulka poznaje kolory”

Chociaż naukę kolorów mam już dawno za sobą, to pamiętam jak dziś metody, jakimi wspomagali się moi rodzice, aby ich pociechy, czyli ja i później młodszy brat, zapamiętały ogrom wiadomości dotyczących tych wszystkich pięknych barw, które czynią świat magicznym miejscem. Porównywanie jest w tej nauce niezastąpione. Żółty jak banan i słoneczko. Szukanie, co jeszcze jest w domu lub poza nim żółte lub odpowiednio w innym kolorze. Stare sposoby są w…