Konstanty Anna, „To był maj”

„To był maj”, tytuł, który od razu przywodzi mi na myśl przebój zespołu Universe – miesiąc, kiedy młodzi mają dość szkoły, a wokół pachnie bzem. Niektórym do głowy przyjdzie z kolei hit królowej polskiej estrady o tym, że on nie był wart ani grosza. Tak czy inaczej, maj kojarzymy z beztroską, z młodością i świeżością, to preludium do lata, wakacji i słońca. Takich też spodziewamy się bohaterów, kiedy sięgamy po…