Tymiński Piotr, „Przybysz”

Piotr Tymiński po raz kolejny udowadnia, że historia i literatura to bardzo zgrabne i pociągające Czytelnika połączenie. Po świetnym, choć zważywszy na tematykę, może to nie najlepsze określenie, „Wołyniu” przyszła pora na „Przybysza”, opowieść nie mniej poruszającą. Przede wszystkim dlatego, że napisało ją samo życie. A przynajmniej dało ono podstawy do stworzenia  tej historii. Dwóch nastoletnich chłopców, Bronek i Jurek, ucieka z transportu wiozącego więźniów do Niemiec, gdzie mają odbudować…