Gąsiorowska Dorota, „Obietnica Łucji”

Ostatnio często sięgam po polskich autorów, o których wcześniej nie słyszałam. Z kolei fakt, że kobieta ze mnie raczej romantyczna, będąca wzrokowcem w dodatku, nie rzadko kieruje mnie w stronę książek, których okładki krzyczą do mnie, by je kupić, a ich eteryczność, subtelny wdzięk zapowiada treści bliskie memu sercu. Tak było w przypadku Katarzyny Michalak, Magdaleny Kordel, a teraz Doroty Gąsiorowskiej. Pierwsza część przygód sympatycznej Łucji bez wątpienia jest książką…