Sparks Nicholas, „Najdłuższa podróż”

Przymusowy nadmiar czasu wolnego wyzwala w człowieku nowe pokłady energii czytelniczej – 500 stron jednego dnia? Dlaczego nie. Padło na „Najdłuższą podróż” Nicholasa Sparksa… Zacznijmy od bohaterów. Luke’a biorę w pakiecie, nawet z tym jego czasowym brakiem rozsądku. Może to magia kapelusza i kowbojek, może tego, że stanął w obronie obcej sobie dziewczyny. Nie wiem, ale czymś kupił mnie doszczętnie i nie śmiem krytykować jego pomysłów, włącznie z tymi nie…