Hryniewicz Agata, „Paweł i Indianie”

Kto z nas nie bawił się w dzieciństwie w Indian? Pióropusze, które robił tata – z czego popadnie, najczęściej z papieru, w wersji bardziej ekskluzywnej znalazło się jakieś pióro i dzieci ganiające się po podwórku z rękami przytkniętymi do ust, wydające charakterystyczne dla Indian odgłosy. Indianie, ich życie i tradycje, fascynują dzieci już od najmłodszych lat. W końcu u nich wszystko jest takie inne, ciekawe, egzotyczne. Tak samo uważał Paweł,…

Willems Mo, „Złamałem trąbę!”

Humor to podstawa w książkach dla dzieci. A już najlepiej humor z elementami zaskoczenia, kiedy maluchowi cały czas wydaje się, że tym razem na pewno wie, co się w historii wydarzy i… po raz kolejny dał się wyprowadzić w pole autorowi. Jeśli narracja poprowadzona jest w odpowiedni sposób, nie rodzi to frustracji, ale powoduje salwy śmiechu. To moje drugie spotkanie ze słoniem Leonem i świnką Malwinką. Poprzednim razem było o…

Minhós Martins Isabel, „Czas czarodziej”

Czasem gna jak szalony, bez opamiętania, innym razem dłuży się niemiłosiernie, zmieniając minuty w godziny, godziny w doby, a doby w tygodnie. Nie zawsze wtedy, kiedy akurat byśmy tego chcieli. Czas – pojęcie tak abstrakcyjne i rzeczywiste jednocześnie. Nie możemy go dotknąć, zobaczyć, a jednak jego skutki są namacalne, widoczne na każdym kroku. Jak wytłumaczyć ten fenomen dzieciom? Można tak, jak w książce Isabel Minhós Martins i Magdaleny Matoso –…

Białek Małgorzata, „Bajki dla dziewczynek”

Istnieją bajki uniwersalne, dobre zarówno dla chłopców, jak i dla dziewczynek. Do pewnego wieku zresztą dzieci mniej zwracają uwagę na elementy typowo dziewczęce lub chłopięce, liczy się to, czy historia jest napisana w sposób ciekawy oraz ilustracje, jakich nie powinno zabraknąć w publikacjach przeznaczonych dla najmłodszych. Spróbujcie jednak przeczytać pięciolatkowi bajkę o kucykach, księżniczkach i tym podobnych. Strzał w kolano już na starcie. Dzieci po prostu zaczynają dostrzegać, że lalki…

Yoon Salina, „Kliknij mnie!”

Kolejna propozycja z fenomenalnej serii interaktywnych książek, które nie potrzebują baterii, bo ich źródłem zasilania jest dziecięca wyobraźnia i…pomysł autorki. Poznajcie sympatycznego Blipka i pomóżcie mu wygrać grę, na której bardzo mu zależy. Ale uwaga – pospieszcie się, czas ucieka! Jakie są zasady gry? Blipek musi się dostać do cyferek znajdujących się w górnym rogu książki. Sam nie da rady tego zrobić, jest małą, czerwoną kropką, która potrzebuje pomocy Twojego…

Todorović Antonina, „Duszan”

Takich opowieści brakuje mi na rynku książek przeznaczonych dla młodszych Czytelników. Historii, w których tragedii nie stanowi to, że dzieci wróciły brudne z podwórka lub oddaliły się od rodziców dalej niż ich pole widzenia. Autorka przenosi nas w czasy, gdy największą moc w zabawie miały nie wynalazki technologii, ale dziecięca wyobraźnia. Ale tę moc, często nieuświadomioną, trzeba w sobie odkryć. Duszan i Janko mają spędzić wakacje u babci na wsi,…

McDonnel Patrick, „TEK. Nowoczesny jaskiniowiec”

Uzależnienie od Internetu to w dzisiejszych czasach problem powszechny. Co więcej, nie dotyczy on jedynie osób dorosłych, coraz częściej dopada dzieci, nawet te najmłodsze, dla których o wiele lepszym rozwiązaniem byłaby zabawa na świeżym powietrzu. Niestety często sprawy nie ułatwiają sami rodzice, którzy w natłoku zajęć i obowiązków wybierają puszczenie dzieciom bajki w TV lub na komputerze zamiast chociażby wspólnego czytania książki. Szybsze, prostsze i nie wymaga zaangażowania ze strony…

Falkowska Małgorzata, „Po co komu biała kredka?”

Jedną z najpiękniejszych cech u dzieci jest ich naturalna, wrodzona ciekawość świata. I choć czasem te wszystkie „po co”, „jak”, „gdzie”, „kiedy” powtarzane po raz enty mogą denerwować, to jednak powinniśmy ten czas wykorzystać. Ten stan nie będzie trwał wiecznie i jeszcze nieraz chętnie do niego powrócimy. Zaspakajajmy więc tę dziecinną potrzebę poznawania otaczającego świata. Nawet, jeśli niektóre pytania wydają nam się nieistotne. To tylko pozory. Wróćmy także pamięcią do…

Willems Mo, „Czy polubisz moją breję?”

Lubię książki o przyjaźni i to bez względu na to, dla jakiej kategorii wiekowej są przeznaczone. Przyjaźń to coś, o czym powinno się mówić i pisać, co powinno się gloryfikować i należycie doceniać. Jeśli jednak mielibyśmy zdefiniować, czym tak naprawdę jest przyjaźń, to każda z zapytanych osób mogłaby udzielić innej odpowiedzi i…wszystkie byłyby prawdziwe. Jak zatem wytłumaczyć pojęcie tak abstrakcyjne i niejednoznaczne najmłodszym? Na konkrecie, na przykładach. Leon to sympatyczny,…

Applegate Katherine, „Jedyny i Niepowtarzalny Ivan”

Istnieją na świecie ludzie, którym nie jest obojętny los zwierząt. Jeśli to czytasz i zamierzasz sięgnąć po tę książkę, to zakładam, Drogi Czytelniku, że zaliczasz się właśnie do tej kategorii. Ja też. Pewnie sądzisz, że nigdy w życiu nie skrzywdziłbyś żadnej żywej istoty. Ja też. A jednak po tej lekturze powinniśmy doprecyzować nasze wyznania – nigdy nie zrobilibyśmy tego świadomie. Poznajcie historię „Jedynego i Niepowtarzalnego Ivana”, najbardziej samotnego goryla świata.…