Brzozowska Ewa, „Kierunek: freelance”

Jeszcze nie tak dawno uśmiechałam się ironicznie, gdy ktoś mówił w moim towarzystwie, że jest freelancerem. Od razu przyklejałam takiej osobie jedną z dwóch etykietek – albo nie może znaleźć pracy na etacie, albo nie chce jej się robić, więc pracuje tylko dorywczo. Życie tak pokierowało moimi planami, że dziś sama mogę nazwać się freelancerem i wyznać szczerze, że to lubię. Zawsze pracowałam na etacie, osiem godzin, czasem więcej i…