Anonimowy Piłkarz, „Futbol jeszcze bardziej obnażony”

Wiem, że nie powinno się tego praktykować, ale jakoś trudno mi się powstrzymać – niby nie czyta się serii od końca, ale skoro otrzymałam możliwość przeczytania i zrecenzowania futbolu w wersji jeszcze bardziej obnażonej, to czy mogłam postąpić inaczej? Anonimowy piłkarz i tak zbyt długo wabił mnie swoją tajemnicą… Zacznę od tego, że jak każdy kibic chciałabym, aby powiedzenie „pieniądze nie grają” było prawdziwe. Nie jest, choć trudno się z…