Perry Tasmina, „Oświadczyny”

Niby czytam bardzo dużo publikacji tego rodzaju, bo książki dla kobiet to mój konik – jest on i ona, uczucie i coś na przeszkodzie. Sam tytuł sugerował mi, że taka będzie tematyka, nad czym bynajmniej nie ubolewałam, bo duszka ze mnie mocno romantyczna. Przypomniałam sobie nawet moment, kiedy oświadczał mi się mąż, co przywołało uśmiech na twarz, w końcu zrobił to na dwa tygodnie przed ślubem, kiedy prawie wszystko było…

Lindström Eva, „Mój przyjaciel Stefan”

Panieńskie nazwisko zobowiązało mnie do tego, aby dotrzeć do tej publikacji. W końcu przez długie lata nazywana byłam Stefką lub zwyczajnie Stefanem, a jeśli moja córa będzie miała kiedyś brata, będę się starała przeforsować dla niego to właśnie imię, wbrew temu, co mówi mąż. Tak więc niegdysiejszy Stefaniec sięgnął po książkę o wdzięcznym tytule „Mój przyjaciel Stefan”. Na uwagę zasługuje dość nietypowa fabuła. W końcu nie na co dzień czytamy…

Tymiński Piotr, „Przybysz”

Piotr Tymiński po raz kolejny udowadnia, że historia i literatura to bardzo zgrabne i pociągające Czytelnika połączenie. Po świetnym, choć zważywszy na tematykę, może to nie najlepsze określenie, „Wołyniu” przyszła pora na „Przybysza”, opowieść nie mniej poruszającą. Przede wszystkim dlatego, że napisało ją samo życie. A przynajmniej dało ono podstawy do stworzenia  tej historii. Dwóch nastoletnich chłopców, Bronek i Jurek, ucieka z transportu wiozącego więźniów do Niemiec, gdzie mają odbudować…

Ziemann Monika Sylwia, „Kotek Psotek Karuzela Kołowrotek”

Zbiory wierszy to coś, czego nie może zabraknąć na półce w pokoju dziecięcym. Jedni stawiają na klasykę, inni wpuszczają we własne progi twórców współczesnych. Ja łączę obie opcje i obawiam się tylko trochę, że kiedyś nie pomieszczę tych wszystkich książek mojej córy. Do jej kolekcji właśnie dołączyła publikacja Moniki Sylwii Ziemann. Tym bardziej wartościowa, że w komplecie z płytą CD, na której usłyszeć można głos… Piotra Fronczewskiego! Już samo to…

Tyszka Agnieszka, „Siostry Pancerne i pies”

Kobiety to istoty wspaniałe, wyjątkowe, jedyne w swoim rodzaju. Nikt, włącznie z męską częścią populacji, nie jest chyba w stanie wyobrazić sobie świata bez nich. Próbowali to już zresztą zrobić twórcy filmu „Seksmisja” i wyszło dość zabawnie. Nie da się jednak ukryć, że są to również istoty podatne na wszelkiego rodzaju emocje, ochoczo się im poddające. Coś o tym wiem, mój mąż także. Czasem trudno wytrzymać w tym samym pomieszczeniu…

Holzer, Milewski, „Test”

Młodość to jeden z najbardziej fascynujących okresów życia. To czas, kiedy większość z nas, gnana nieustanną potrzebą odkrywania świata, próbuje złapać życie za rogi i wycisnąć z niego jak najwięcej. Normalne zatem, że próby te będą wiązać się z potknięciami, wątpliwościami i nie do końca przemyślanymi decyzjami. To właśnie dlatego młodość stanowi tak dobry materiał, na podstawie którego mógłby powstać niejeden bestseller. Jednym z podstawowych praw młodości jest prawo do…

Piasecka Wioletta, „Tańczące czarownice”

Przed nami recenzja książki, której przesłanie jest budujące, niemniej aby do niego dotrzeć, trzeba najpierw przebrnąć przez gąszcz ludzkich uprzedzeń, wszechobecnego materializmu i postaw, które bynajmniej nie przystoją człowiekowi, a jednak często można je spotkać na swojej drodze. Zaznaczam, że jest to lektura trudna, choć przeznaczona dla dzieci. Weronika przywykła już do widoku sterylnej bieli i szpitalnych łóżek. W końcu od dłuższego czasu nie opuszcza szpitala, który stał się jej…

Dobry, Majewski, „Była sobie dziewczynka”

Zrobiłam sobie ostatnio przegląd książek otrzymanych z różnych wydawnictw dziecięcych i wyszło mi, że jestem bardzo tadamowa. Owszem, jak w każdym przypadku jedne publikacje podobały mi się bardziej, inne mniej, ale ten poziom nigdy nie spadał poniżej „naprawdę ok”, a kilka cudownych perełek już teraz zdobi moją biblioteczkę, mimo że Zosia dorośnie do nich dopiero za kilka lat. Nie mam serca schować ich jednak do pudła, aby tam czekały na…

Naklicka Beata, „Wiewiórka Prymulka poznaje kolory”

Chociaż naukę kolorów mam już dawno za sobą, to pamiętam jak dziś metody, jakimi wspomagali się moi rodzice, aby ich pociechy, czyli ja i później młodszy brat, zapamiętały ogrom wiadomości dotyczących tych wszystkich pięknych barw, które czynią świat magicznym miejscem. Porównywanie jest w tej nauce niezastąpione. Żółty jak banan i słoneczko. Szukanie, co jeszcze jest w domu lub poza nim żółte lub odpowiednio w innym kolorze. Stare sposoby są w…

Firmanty Iwona, „Jak upolować miłość”

Jak upolować miłość? – pytanie przemykające przez myśl wielu osobom, które jeszcze nie spotkały na swojej drodze tej jedynej lub też jedynego. Albo być może już tę osobę spotkali, ale nie mają pojęcia, że to właśnie ona. Przyznaję, że znajduję się w grupie docelowej Czytelników jedynie połowicznie, gdyż singielką nie jestem od przeszło dekady, a od prawie dwóch lat noszę na palcu serdecznym złoty krążek. Na pewno jednak należę do…