Kosiorowski Artur, „Wiosna życia”

„Wiosna życia” wywarła na mnie dość mocne wrażenie. Być może dlatego, że życie, jakie opisuje autor i które – jak dowiadujemy się już we wstępie – było jego udziałem, tak bardzo różni się od moich własnych doświadczeń. Już pierwsze linijki tekstu zapowiadają, że nie będzie lekko i przyjemnie, a ciąg dalszy to potwierdza – emocjonalny  roller coaster w bardzo życiowym wydaniu. To książka bardzo osobista. Autor obnaża się przed Czytelnikami,…

Israel Julie, „Indeks szczęścia Juniper Lemon”

Życie, kiedy masz naście lat, bywa niełatwe. Burza hormonów, pierwsze miłości i rozczarowania, pierwsze poważne decyzje – naprawdę można się w tym pogubić. A już z pewnością nie jest łatwe życie nastolatki, która niedawno straciła siostrę. Ludzie nie wiedzą, jak z tobą rozmawiać, rzucają litościwe spojrzenia, na każdym kroku uważają, żeby nie powiedzieć czegoś, co przywoła przykre wspomnienia. Jeszcze innych ta sytuacja przerasta, więc zwiększają dystans, by w końcu zamilknąć…

Niżyński Janusz, „Kochankowie ze Starych Babic”

Miłość – uczucie, o którym napisano już chyba wszystko. Nazwano i sklasyfikowano wszelkie jego odcienie. Rozebrano na części pierwsze, sprowadzając do teorii naukowych i zachodzących w mózgu procesów chemicznych. Jej brak generuje kolejne silne uczucie, choć już nie tak wzniosłe i pożądane. Mowa o samotności. Idąc tym tokiem rozumowania, teoretycznie wszyscy powinniśmy dążyć do zakochania, które przynosi szczęście i zapobiega samotności. A jednak życie niejednokrotnie weryfikuje tę tezę, pokazując, że…

Hryniewicz Agata, „Paweł i Indianie”

Kto z nas nie bawił się w dzieciństwie w Indian? Pióropusze, które robił tata – z czego popadnie, najczęściej z papieru, w wersji bardziej ekskluzywnej znalazło się jakieś pióro i dzieci ganiające się po podwórku z rękami przytkniętymi do ust, wydające charakterystyczne dla Indian odgłosy. Indianie, ich życie i tradycje, fascynują dzieci już od najmłodszych lat. W końcu u nich wszystko jest takie inne, ciekawe, egzotyczne. Tak samo uważał Paweł,…

Fowler Arthur, „Tropikalne piekło”

Na okładce kultowe zdjęcie Horsta Faasa przedstawiające młodego, amerykańskiego żołnierza wpatrzonego w obiektyw, z nakryciem głowy, na którym widnieje napis „War is hell”. Bardzo wymowne. Zdjęcie zrobiono w 1965 roku w Wietnamie i stanowi ono doskonałe preludium do treści książki. „Tropikalne piekło” to opowieść o amerykańskich żołnierzach, którzy z różnych powodów znaleźli się w latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia w Wietnamie, walcząc z partyzantami Wietkongu w „nie swojej” wojnie, jak do…

Tymiński Piotr, „Wołyń. Bez litości”

Podejmując się próby stworzenia wartościowej powieści historycznej, należy mieć świadomość, że to coś więcej niż napisanie książki obyczajowej czy kryminału. Z jednej strony opowieść musi być sfabularyzowana, aby zaciekawić Czytelnika, z drugiej – nie ogranicza nas tylko własna wyobraźnia, ale także tło historyczne, właściwe dla okresu, w którym zdecydowaliśmy się osadzić akcję. Sztuka to trudna, ale jeśli się powiedzie, powstaje książka kompletna, łącząca w sobie przyjemność z lektury z prawdą…

Willems Mo, „Złamałem trąbę!”

Humor to podstawa w książkach dla dzieci. A już najlepiej humor z elementami zaskoczenia, kiedy maluchowi cały czas wydaje się, że tym razem na pewno wie, co się w historii wydarzy i… po raz kolejny dał się wyprowadzić w pole autorowi. Jeśli narracja poprowadzona jest w odpowiedni sposób, nie rodzi to frustracji, ale powoduje salwy śmiechu. To moje drugie spotkanie ze słoniem Leonem i świnką Malwinką. Poprzednim razem było o…

Collins Wilkie, „Tajemnica Mirtowego Pokoju”

Uwielbiam książki, które zaczynają się jakąś niebanalną, trudną do odgadnięcia tajemnicą. Niełatwo zastąpić czymś ten dreszczyk emocji towarzyszący lekturze, kiedy autor stopniowo, krok po kroku, przekazuje Czytelnikowi kolejne elementy łamigłówki, zbyt małe jednak, by ułożyły się one w całość. Błądzę ścieżkami wytyczonymi przez twórcę, co czasem – przyznaję – jest frustrujące, ale w głębi duszy jestem mu za to wdzięczna. Bo im dłużej będzie mnie trzymał w bezpiecznej odległości od…

Minhós Martins Isabel, „Czas czarodziej”

Czasem gna jak szalony, bez opamiętania, innym razem dłuży się niemiłosiernie, zmieniając minuty w godziny, godziny w doby, a doby w tygodnie. Nie zawsze wtedy, kiedy akurat byśmy tego chcieli. Czas – pojęcie tak abstrakcyjne i rzeczywiste jednocześnie. Nie możemy go dotknąć, zobaczyć, a jednak jego skutki są namacalne, widoczne na każdym kroku. Jak wytłumaczyć ten fenomen dzieciom? Można tak, jak w książce Isabel Minhós Martins i Magdaleny Matoso –…

„Zapiski dziadka. Wspomnienia dla moich wnuków”

Kiedy sięgam pamięcią do własnego dzieciństwa, mam przed oczami historie, które opowiadała mi babcia. Nie takie wymyślone – o księżniczkach i rycerzach, chociaż ich też nie brakowało. Mam na myśli opowieści z życia wzięte, których babcia sama doświadczyła. Uwielbiałam słuchać o tym, jak wyglądała jej młodość, co lubiła jako dziecko, w jaki sposób poznała dziadka i jakim dzieckiem była moja mama. Myślę, że każdy z nas choć raz w życiu…