Kinney David, „Dziennik diabła”

Przyznaję, że przygarnęłam tę książkę do naszej domowej biblioteczki bardziej ze względu na męża, który jest pasjonatem historii, zwłaszcza tej dotyczących drugiej wojny światowej. I choć początkowo przeraziłam się nieco, widząc na żywo gabaryty tej publikacji, to mimo ograniczonej wiedzy w tym temacie postanowiłam zmierzyć się z nią – od deski do deski. Być może w tym momencie wyjdę na ignorantkę, ale nazwisko Alfreda Rosenberga nic mi wcześniej nie mówiło.…