Reng Ronald, „Bundesliga”

Sięgnęłam po książkę Ronalda Renga, by poznać pióro autora Sportowej Książki Roku – biografii Roberta Enke, do której od dłuższego czasu się przymierzam. Liczyłam przede wszystkim na autentyczność, za dużo w piłce jest pięknie spisanych wspomnień, które pomijają fakty niewygodne, gloryfikując sukcesy. Nie zawiodłam się, ta książka pokazuje, że – jak mówi przysłowie – „każdy ma swojego trupa w szafie”. Nawet Bundesliga. Pamiętam ten smutny czas, kiedy w polskiej piłce…