Olsson Lotta, „Auto robi brum”

To już moje trzecie spotkanie z serią Lotty Olsson – jedną z naszych dwóch ulubionych. Naszych, to jest przede wszystkim mojej córki, moja opinia ma tu drugorzędne znaczenie, chociaż jesteśmy zgodne – to naprawdę cudeńko dla najmłodszych. Zosia pokochała te książeczki za kolorowe ilustracje na białym tle oraz rymy włożone w usta mamy i taty. Tak było do tej pory. Ta część jest wyjątkowa, bo poza rymami warstwa brzmieniowa została…