Brontë Anne, „Agnes Grey”

Chyba znów dopadła mnie czytelnicza gorączka powieści osadzonych w XIX wieku. Jak już sięgnie się po książkę z tego gatunku, na jednej się nie skończy. Dziś przyszła pora na kolejną z sióstr Brontë i jej „Agnes Grey”, którą otrzymałam na moje xxx (wyciął cenzor) urodziny. Książka bliska mi z racji profesji wykonywanej przez tytułową bohaterkę – gdyby przyszło mi żyć w XIX-wiecznej Anglii, zapewne zostałabym właśnie guwernantką, a moich zamiarów nie…