Yarlett Emma, „Gryzak. Książkopotworek”

Jeśli uważacie, że w książkach dla dzieci widzieliście już wszystko, to ta seria udowodni wam, że jeszcze wiele przed wami. Znacie tradycyjne wersje popularnych baśni? To teraz poznacie takie, w których główni bohaterowie zostali… wygryzieni ze swych ról przez Gryzaka – potworka, który najbardziej na świecie uwielbia chrupać książki – choć nie tylko je. Autorka tej serii zamierzała Gryzaka zamknąć w klatce, ale to niesforne stworzenie bez problemu się stamtąd…

Książeczki I’M A Genius! – Świat Zwierząt

Ostatnio dość często na blogu pojawiają się recenzje pisane na dwa głosy, choć biorąc pod uwagę, że dotyczą one rzeczy, które testują nasze córy, to tych głosów jest nawet cztery 🙂 Dziś będzie podobnie, bo obie sięgnęłyśmy po zestaw Świat Zwierząt z serii książeczek I’m a Genius! Aneta i Zosia: Po raz pierwszy z czymś takim jak magiczny długopis wydający dźwięki spotkałyśmy się już dość dawno temu przy okazji zabaw…

Samojlik Tomasz, „Żubr Pompik. Polinka zaginęła!”

Żubr Pompik i jego sympatyczna rodzinka na dobre zadomowili się w naszym domu. Najpierw przybywały do niego pojedyncze książeczki dotyczące ciekawych miejsc na mapie Polski, później do drzwi zastukała mata z porami roku, malowana przez samego Tomasza Samojlika, gdzie znalazło się także miejsce dla naszego żuberka, a teraz wydawnictwo Media Rodzina postanowiło zaszaleć i osadzić tęż żubrzą rodzinę w formie, jaką dzieci uwielbiają – książki z okienkami. Ten manewr sprawdził…

Bednarek Adrian, „Córeczki”

Pamiętacie jeszcze moje ochy i achy po lekturze „Pasażera na gapę”? To wyobraźcie sobie, jak bardzo zacierałam ręce, gdy zobaczyłam, że „Córeczki” to ponad sześćset stron takiej emocjonalnej miazgi. Fakt, że autor nie miał łatwo, bo jeśli przy pierwszym spotkaniu z jego twórczością robi aż takie wrażenie, to później oczekiwania czytelnika są naprawdę wysokie. Moje były. Jak zatem poradziły sobie z nimi „Córeczki”? To histria opowiadająca o losach Ewy i…

Faria Kimberly, „Na farmie”

Książki dla najmłodszych dzielą się na te oczywiste i te, w których autor zakłada, że mały człowiek jest w stanie przyswoić lub przynajmniej zainteresować się tematami pozornie trudnymi. Pozornie, bo tak naprawdę, patrząc na własne dziecię, czasem odnoszę wrażenie, że zapamiętuje ono więcej ode mnie. Dzieci mają umysły chłonne jak gąbka i bardzo lubię publikacje, których autorzy ten fakt szanują. Tak właśnie jest z tą serią, choć akurat część o…

Pasiński Mikołaj, „Balonowa 5”

Lubię książki, w których zagląda się ludziom do mieszkań, choć bynajmniej nie jest to spowodowane moim wścibstwem. Po prostu mieszkania są doskonałą bazą do poznawania nazw różnych przedmiotów, pomieszczeń, zachowań i relacji między domownikami. To właśnie na przykładzie takich publikacji można pokazać dzieciom, co robi się w kuchni, co w łazience, salonie i tak dalej. Później można to przełożyć na grunt własnego domostwa. I właśnie z takim pomysłem na książkę…

Kaźmierczyk Agnieszka, „Topielica ze Świtezi”

Kiedy obejmuję książkę patronatem, zawsze staram się wskazać grupę docelową czytelników, którym tytuł przypadnie do gustu. Trudno bowiem polecać miłośnikom literatury grozy ckliwą opowieść o miłości lub na odwrót. Tym razem mam jednak probem, bo „Topielica ze Świtezi” w moim odczuciu spodoba się po prostu każdemu. Miałam okazję przeczytać ją o wiele wcześniej, niż ukazała się szerszej publice, i od tamtej pory jestem zauroczona tą historią. Poznajemy tu Wojtka –…

Osés Beatriz, „Detektyw Erik Vogler i śmierć w kurorcie”

Z Erikiem Voglerem znamy się już z poprzedniej części jego przygód, której to książce również miałam przyjemność patronować. A że bohater pozostawił po sobie dobre wrażenie, to z chęcią powitałam w domu także kontynuację tej zabawnej i wdzięcznej opowieści. Pobyt u babci i związane z nim wydarzenia pozostawiły w psychice Erika ślad, więc jego tata proponuje, by chłopak odpoczął w jednym z najbardziej luksusowych kurortów, jakie tylko człowiek może sobie…

Ignotofsky Rachel, „Wspaniała planeta Ziemia i jej przyroda”

Wiem, że książek nie powinno się oceniać po okładce, ale od dawna otwarcie przyznaję, że jestem okładkową sroką. Zresztą w tym konkretnym przypadku czuję się usprawiedliwiona, bo na korzyść publikacji wpływa nie tylko grafika na okładce, ale także środek – zadbano tu o takie detale jak choćby jakość matowego papieru, a takie rzeczy od razu rzucają się w oczy i czytelnik je docenia. Ja doceniłam, bo już od pierwszego wzięcia…

Hegarty Patricia, „Wielka podróż Małego Ptaszka”

Niektóre książki dla dzieci są zupełnie niepozorne, a jednak gdy się na nie skusimy, okaże się, że trafiliśmy na prawdziwą perełkę. „Wielka podróż Małego Ptaszka” to właśnie jedna z takich książek. Poznana przez nas w mało sprzyjających warunkach – córka zakatarzona, z kiepskim samopoczuciem, w poczekalni u lekarza, a jednak słuchała jak urzeczona. Nie narzekała, nie skupiała się na tym, że nosek boli, po prostu z zaciekawieniem słuchała. I ten…