„Drzewo do samego nieba” w dwóch różnych odsłonach

Dzisiaj kolejna recenzja na dwa głosy, ale tym razem nieco inaczej, bo nasze egzemplarze różnią się od siebie – jeden jest wydany tradycyjnie, w kolorze, drugi dostosowany do potrzeb edukacyjnych, z różnego rodzaju opracowaniami i wskazówkami. A oto nasze odczucia po lekturze. Aneta: Z twórczością Marii Terlikowskiej spotkałam się po raz pierwszy, choć – jak już sprawdziłam – jej dorobek na polu literatury dzieciecej jest dość okazały. Dlatego też zupełnie…

French Jess, „Ratujmy zwierzęta”

Istnieją takie publikacje, nad którymi człowiek rozpływa się, używając w odniesieniu do nich zdecydowanie zbyt dużą ilość ochów i achów, by nie było to irytujące, a jednak czuje, że nie można inaczej, bo wtedy nie zostałaby oddana w pełni wartość książki. I właśnie z taką recenzją mamy dziś do czynienia – o „Ratujmy zwierzęta” potrafię pisać tylko w samych superlatywach. Bo i jak inaczej odnieść się do książki, która podejmuje…

O’Connell David, „Tajemnice Gryzmołkowa. Duch z fabryki krówek”

Mam to szczęście, że koniec roku upłynął mi na czytaniu książek, które choć przeznaczone są dla dzieci, trafiły w mój gust w stu procentach. Książka, o jakiej pragnę dziś napisać kilka słów, to „Tajemnice Gryzmołkowa. Duch z fabryki krówek”. Kto nie lubi zagadek, nutki dreszczyku, a przede wszystkim odkrycia trudnej zagadki, w dodatku słodkiej? Chyba każdy z nas czułby niezwykłą frajdę, radość i odpowiedzialność, będąc na miejscu głównego bohatera. A…

Garhamn Anna-Karin, „Pepe jeździ na rowerze”

Nauka jazdy na rowerze to jedno z moich pierwszych takich naprawdę wyraźnych wspomnień. Najpierw był mały zielony rowerek na trzech kołach, ale dopiero przesiadkę na dwa kółka kojarzę z prawdziwym wyzwaniem. Z początku pomagał tata, mocując jakiś gruby kij z tyłu roweru, by pomagać mi utrzymać równowagę, a później jechałam już sama, nawet o tym nie wiedząc. W każdym razie nauka jazdy to był proces i chyba u większości dzieci…

Crabeels Kim, „Łajka, kosmiczny pies”

Mówi się, że psy są najlepszymi przyjaciółmi ludzi i w pewnym sensie ja też się z tym zgadzam – uważam, że to najwierniejsze, najbardziej przywiązane do człowieka zwierzęta, które ufają bezgranicznie komuś, z kim poczują się związane. Niestety nie zawsze ta wyjątkowa relacja jest obustronna, czego bohaterka tej książki jest najlepszym przykładem. Łajka, bezdomna, poczciwa psina, naprawdę chciała znaleźć swoje miejsce u boku człowieka, poczuć, że gdzieś przynależy, że ktoś…

Garhamn Anna-Karin, „Pepe leci samolotem”

Książka „Pepe leci samolotem” to opowieść o zabawnych przygodach chłopca o imieniu Pepe, który robi różne rzeczy po raz pierwszy. To tematyka niezwykle ciekawa i pomocna, kiedy dziecko poznaje świat i wszystko jest dla niego nowe i zarazem nieznane. Z tytułowym boheterem łatwiej jest robić wiele rzeczy po raz pierwszy, a rodzicowi ta książka pomoże wiele spraw wytłumaczyć. Publikacja „Pepe leci samolotem” od Kapitana Nauki to bardzo interesujaca propozycja dla…

Chiperi Cristina, „My dilemma is you 1”

Jeśli lubicie młodzieżówki, w których wątek miłosny miesza się z różnymi innymi sprawami, właściwymi dla nastolatków, z pewnością nie poczujecie się tą pozycją rozczarowani. Co więcej – to dopiero pierwsza część z trzech, więc losy bohaterów jeszcze nieraz nas zaskoczą. „My dilemma is you 1” to opowieść o Cristinie, nastolatce dorastającej w dość zamożnej rodzinie, której nagle przyjdzie zmierzyć się z przeprowadzką i wszystkim, co jest z nią związane –…

Schaapman Karina, „Sam i Julia w porcie”

Port – niby większość z nas wie, co to takiego, ale nie każdemu jest dane zobaczyć takie miejsce na żywo. Otwarcie przyznaję, że ja nigdy nad morzem nie byłam i tak naprawdę nie wiem, czy kiedyś tam zawitam. Mieszkamy na południu kraju i wraz z mężem zdecydowanie wolimy góry. Osobą, która być może kiedyś nakłoni nas do zawitania nad Bałtykiem, jest nasza córa. Ale żeby chciała poznać tę część Polski,…

Wieczorkiewicz Dominik, „Hulajnogą przez Smoczą Wyspę”

Sama wychowałam się na filmach przyrodniczych National Geographic, później było odkrywanie różnych zakątków świata z Wojciechem Cejrowskim, nie dziwi mnie zatem specjalnie fakt, że książka podróżnicza skierowana do młodszych czytelników przypadła mi do gustu. Spodobałaby mi się dwie dekady temu, podoba i teraz. Dominik Wieczorkiewicz jest leśnikiem, co pozostaje nie bez znaczenia dla kształtu książki, bo dzięki temu została ona wzbogacona o różne ciekawostki ze świata fauny i flory. Jednak…

Bourbeau Lise, „Ego. Największa przeszkoda w leczeniu 5 ran”

Nie lubię krytykować książek, bo zdaję sobie sprawę z tego, że każdy autor wkłada w swoje książki dużo czasu, pracy oraz część siebie. Wychodzę raczej z założenia, że nie jestem odpowiednią grupą docelową dla niektórych książek i staram się je dobierać w taki sposób, by zminimalizować ryzyko rozczarowania. Czasem otwieram się jednak na nowe i zwykle jest to dobry wybór. Tutaj użycie tego stwierdzenia byłoby dużym nadużyciem. Być może wynika…