Seria „To moja bajka”

Mam to szczęście, że piszę bajki dla własnej córki, a dzięki jednemu z wydawnictw ukazują się one szerszemu gronu czytelników. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że nie każdy chce lub może to robić, a przecież uczynienie z dziecka bohatera książki to naprawdę fajna sprawa. Wydawnictwo Wilga właśnie wypuściło na rynek coś, dzięki czemu każda pociecha będzie się czuła wyjątkowo, czytając historię z bohaterem noszącym jego imię. Seria jest tak…

Baniewicz-Kowalczyk Katarzyna, „Wszyscy jesteśmy wyjątkowi”

Jako mama, która chciałaby wychować swoje dzieci w świadomości tego, że ludzie różnią się od siebie pod wieloma względami, że nie wszyscy muszą być tacy sami i lubić to samo, dałam się skusić wdzięcznemu tytułowi tej książki. No bo czy można wymyślić lepszy tytuł dla książki skierowanej dla młodych czytelników w czasach, gdy nawet dorośli wyśmiewają się z innych, dając ten mało chlubny przykład? No właśnie. W dodatku okładka także…

Eschenbrenner Marie, „Biblioteczka Montessori. Geografia”

Zasfascynowana pedagogiką Marii Montessori z przyjemnością przeglądam różnego rodzaju publikacje z napisem „Montessori”. Niestety często jestem nimi zawiedziona. Niektóre książki z tą metodą nie mają zbyt wiele wspólnego. W moje ręce ostatnio trafiła pewna publikacja, a dokładnie „Biblioteczka Montessori. Geografia” autorów Marie Eschenbrenner, Sabine Hofmann, wydana przez Wydawnictwo Egmont. Nie ukrywam, że jest to dla mnie w ostatnim czasie niezwykłe edukacyjne odkrycie. Książka ta zawiera 56 stron gotowych aktywności. Już…

Klinting Lars, „Kastor szyje”

To nasza druga książka o Kastorze, sympatycznym bobrze, który jest bardzo aktywny na wielu płaszczyznach, swoją wiedzę i doświadczenie przekazując młodym czytelnikom. I za każdym razem robi to w taki sposób, że do publikacji z jego udziałem wraca się z przyjemnością. Potwierdzam to także ja jako rodzic – ta seria to przyjemność nie tylko dla dziecka, ale także dla dorosłego. Tym razem Kastor zauważa, że stan jego fartuszka pozostawia wiele…

Stanecka Zofia, „Basia i przyjaciele. Janek”

Seria o Basi jest jedną z tych, po które – czysto teoretycznie – nigdy bym nie sięgnęła, gdybym nie słyszała płynących zewsząd pochlebnych opinii. Ja po prostu nie przepadam za takim rodzajem ilustracji, a że jestem typową okładkową sroką, to po prostu nie rzuciłaby mi się w oczy. Kiedy jednak już poznałyśmy Basię, nie wyobrażam sobie jej w innym wydaniu, choćby z najpiękniejszymi obrazami. Basia to Basia, i już. „Basia…

Bednarek Adrian, „Pasażer na gapę”

O twórczości Adriana Bednarka słyszałam już naprawdę dużo dobrego, niemniej traktowałam to w kategoriach – fajnie, że młody, zdolny, ambitny autor zyskuje takie poparcie, ale do tych najlepszych thrillerów pewnie jego książkom trochę brakuje, w końcu to gatunek, w którym trzeba nabrać wprawy, okrzepnąć w nim, aby pisać naprawdę dobrze i wyjść naprzeciw schematycznej często fabule. A później sięgnęłam po „Pasażera na gapę”, tak z czytej ciekawości, bo duszka ze…

Stark Ulf, „Tej nocy Miś chce być duży”

Niejednokrotnie już pisłam, że lubimy z córą minimalistyczne i bardzo życiowe podejście właściwe literaturze skandynawskiej. Po książki Ulfa Starka zawsze sięgamy z dużą dozą ciekawości, tym razem może nawet z większą, bo tematyka bardzo u nas na czasie. Z Zosią czytamy dużo – w ciągu dnia, przed drzemką, wieczorem. W tej ostatniej porze zwykle najwięcej, bo córa ociąga się z zamknięciem oczu. Należy do tych dzieci, którym szkoda czasu na…

Stanecka Zofia, „Basia i zegarek”

Są takie serie, które lubi praktycznie każde dziecko. Jedną z nich na pewno jest ta o sympatycznej dziewczynce o imieniu Basia, która to dziewczynka uwielbia żelki. Moja dwuletnia córa przy odpakowaniu egmontowej paczki, zachwyciła się od razu, mówiąc: „O, nowa Basia! Mama czyta teraz!”. Wydaje mi się, że takie słowa w ustach małego człowieka są jedną z najlepszych rekomendacji. W taj części Basia otrzymuje od ukochanego dziadka zegarek w prezencie.…

Klinting Lars, „Kastor majsterkuje”

Nie wiem, czy wspominałam już na łamach bloga o tym, że lubię książki, w których autor traktuje dziecko na równi z dorosłym, jeśli chodzi o nazewnictwo. Pewnie, że nie mam tu na myśli jakichś skomplikowanych łacińskich terminów, ale określenia rzeczy, które nas otaczają. No bo dlaczego niby dziecko miałoby nie dowiedzieć się, że dane narzędzie to piła kabłąkowa, a inne to piła płatnica? Dlaczego ma każdą piłę nazywać po prostu…

Stark Ulf, „Siostrzyczka”

Dość dobrze znam już twórczość Ulfa Starka, która jak dotychczas przypadała mi do gustu. Doskonale znamy też w naszym domu ilustracje Charlotte Ramel, która skradła serce mojej córy, gdy sięgała po swoje pierwsze serie dla najmłodszych. A jeśli dodać do tego uwielbianą wręcz u nas tematykę posiadania rodzeństwa, to takie połączenie musiało skończyć się tym, że „Siostrzyczka” wylądowała w naszym domu. Tę krótką, aczkolwiek sympatyczną opowieść, słyszymy z ust chłopca,…