Pamiętam nasze pierwsze spotkanie z tą serią, to było przy okazji „Gabinetu anatomii”. Efekt wow to chyba zbyt delikatne określenie na to, jakie wrażenie zrobiła na nas ta publikacja. Na nas, czyli na mnie i czteroletniej córce, co pokazuje, że grupa docelowa czytelników w przypadku tej serii jest naprawdę szeroka. Teraz wiedziałam już, czego można się spodziewać, niemniej wcale nie umniejszyło to przyjemności czytania i oglądania tej książki.

W zestawie znajdziemy trzy soczewki w różnych kolorach, dzięki którym na poszczególnych rozkładówkach możemy oglądać różne rzeczy, odpowiednio przez czerwoną soczewkę zobaczymy dinozaury, przez zieloną ich środowisko życia, a przez ciemnoniebieską prehistoryczne zwierzęta i rośliny. Dwie pierwsze soczewki podobają się nam (znów obu) najbardziej, gdyż obraz jest w nich najwyraźniejszy.

Warto zaznaczyć, że książka ma duży format, dzięki czemu oglądanie prehistorycznych stworów sprawia jeszcze większą frajdę. Gdy już usiądzie się z tą książką przy biurku czy na podłodze, to raczej nie odchodzi się od niej szybko. Wciąga, nie tylko pod względem tematyki (choć dinozaury to temat przez dzieci uwielbiany), ale też generuje u dzieci pytania: jak to działa? Dlaczego przez każdą soczewkę widać coś innego? Trzywarstwowe obrazki naprawdę robią wrażenie i to bez względu na to, ile się ma lat.

Ale ta książka to nie tylko obrazy. Trzeba dodać, że to także spora dawka wiedzy na temat dinozaurów i wszystkiego, co z nimi związane. A to duża zaleta, bo książka wzbogaca wiedzę dziecka w najlepszy z możliwych sposobów – poprzez zabawę.

Bardzo polecam tę książkę, jak i całą serię. To publikacja, która będzie rosła wraz z dzieckiem i posłuży na lata. Idealna na prezent, do domu, do przedszkola czy szkoły. Naprawdę warto.