To nasze pierwsze spotkanie z „Mądralami”, więc nie wiedziałam, czego dokładnie się spodziewać. Moja wiedza ograniczała się do tego, że są to książeczki aktywnościowe. A że moja córa już od dosyć dawna ochoczo oddaje się takim zajęciom, to postanowiłam sprawdzić kolejne tytuły.

Wydawnictwo Dwie Siostry dla czterolatków przygotowało trzy zeszyty, każdy związany z inną tematyką. „Smocza historia” to publikacja, która pomoże w nauce rysowania, „Pim i Po” wprowadzi dziecko w świat podstawowych zagadnień matematycznych, z kolei „Kajak” przybliży tematy przyrodnicze.

Po pierwszym kontakcie z książeczkami stwierdzam, że jak na razie największym powodzeniem cieszy się u nas część rysunkowa. Moja córa, gdy tylko otrzymała „Smoczą historię”, prosiła, by czytać jej zadania, wybierała te najbardziej jej odpowiadające i zabrała się do działania. Pozostałe dwie książki również od razu przejrzała, niemniej musiały one poczekać na swoją kolej – aż zrobi ze swojej ręki smoczą łapę, dorysuje straszne pazury i ostre zębiska i tak dalej 🙂 Długo trwało to jej pierwsze spotkanie z serią „Mądrale”, a to dla mnie jeden z najważniejszych wyznaczników tego, czy warto polecić książki dalej.

Warto zauważyć, że serię wyróżnia grafika – nieoczywista, ale przyciągająca wzrok. Wydawnictwo Dwie Siostry już mnie przyzwyczaiło do tego, że lubi taki klimat. I przyznam szczerze, że ja też go lubię, choć czasem rozpływam się także nad bajkowymi i kolorowymi ilustracjami. Tu bym ich jednak nie „wpychała”. Jest dobrze tak, jak jest.

Co istotne – znajdziemy tu także naklejki, a to zawsze dodatkowy bonus w przypadku książek aktywnościowych. Konia z rzędem temu, kto znajdzie kilkulatka, który nie lubi naklejek. Ja takich nie znam, moja córa nie jest wyjątkiem – naklejki uwielbia 🙂

Bardzo ciekawa seria. Będę się przyglądała kolejnym tytułom. Można z niej korzystać w domu, ale równie dobrze w przedszkolu podczas zajęć tematycznych. Polecam, warto przyjrzeć się bliżej.