Zapachy otaczają nas, podobnie jak dźwięki, choć nie zwracamy na nie aż takiej uwagi. Niektórzy lubią pachnące świece, kremy czy zapach krojonych owoców, warzyw, a inni nie mają ochoty się takimi zapachami zachwycać czy specjalnie ich sobie dokładać. Dla jednych dany zapach może być przyjemny, dla innych nie do zniesienia. Są również osoby, które nie zauważają zapachu, jeśli nie jest wystarczająco silny, i tacy, których każdy zapach przyprawia o ból głowy. Jak zatem powinno to wyglądać? Otóż zapachy wspierają zmysły, a te z kolei wspierają prawidłowy rozwój integracji sensorycznej, co wpływa na układ nerwowy, który ma zasadniczy wpływ na to, co robimy, jak robimy, a nawet jak się czujemy. Ważne na pewno jest to, aby nie ignorować zapachów i uczyć dziecko od urodzenia, że niektóre zapachy mogą mu się podobać, inne nie, ale są ważne. Dorosły człowiek ma już sprecyzowane preferencje zapachowe.

„Moja pachnąca książeczka z kolorami” od HarperKids to cudowna seria z zapachami i propozycja dla najmłodszych do wszechstronnego rozwoju. Książeczka w małym formacie i z usztywnianymi stronami jest doskonała dla maluszków. Kolorowa książka podzielona jest na strony z wybranym kolorem. „Na targu”, bo to tytuł książki, o której mowa, opisuje sześć kolorów wraz z owocami i warzywami w danym kolorze. Zdecydowanie największą frajdą jest okienko z dziurką. Pachnącą stronę dziecko może powąchać lub natrzeć paluszek i odgadnąć, co to za zapach. Starsze dzieci, znając już zapachy, mogą zgadywać z zamkniętymi oczami, co wydaje taki zapach.

Książeczka poza nauką kolorów, nazw warzyw i owoców rozwija zmysły dziecka – najlepiej węch i wzrok. Dużym atutem jest to, że w zapachowej książce pojawiają się różnorodne zapachy – od słodkich i delikatnych, po wyraziste i ostre. Pod okienkiem nie ma podpowiedzi, zatem tutaj wyostrzają się zmysły. Dziecko odkrywa łącznie siedem zapachów, ponieważ na okładce znajduję się pierwszy z nich. Na ostatnich stronach znajduje się siedem obrazków z podpisem, a do tego jest zadanie, aby nazwać odpowiadające im kolory. Na uznanie w moich oczach – jako rodzica i terapeuty – zasługują ilustracje: kolorowe i odpowiadające rzeczywistości, realistyczne.

„Moja pachnąca książeczka z kolorami. Na targu” od HarperKids to książeczka kierowana do młodego czytelnika, ale z doświadczenia wiem, że nie ma ograniczeń wiekowych, aby czerpać radość z jej oglądania oraz doświadczania. Dla mnie ta propozycja znajduje się w zdecydowanej czołówce książeczek, które są dobrą inwestycją dla rozwoju dziecka, a przy tym sprawiają wiele radości i każdy może z nich korzystać. Zdecydowanie jestem na tak i serdecznie polecam! Książeczka świetna do korzystania w domu, w przedszkolu, w podróży lub do celów terapeutycznych.

Marzena

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids.