Wystarczy spojrzeć na okładkę tej niewielkiej książeczki, by się zakochać. Rozkoszne sówki na gałęzi, gwieździste niebo i błyszczące elementy. Od razu dodam, że zdjęcia okładek nie oddają tego, jak okazale i pięknie prezentuje się ona na żywo. Wielkie brawa za dodanie tych posrebrzanych elementów, dzięki temu przygoda malucha z serią Akademia Mądrego Dziecka staje się jeszcze ciekawsza!

Tekstu w środku nie jest dużo, wszak to książka dla najmłodszych. Dotyczy ona nocy i tego, co się nocą dzieje. W domach gasną światła, bo ludzie idą spać. Ale u zwierząt wygląda to trochę inaczej – nie wszystkie zwierzęta w nocy śpią, niektóre dopiero zaczynają różne harce! Koty, myszy, sowy, świetliki – noc widziana w ten sposób jest naprawdę piękna. I przestaje być taka straszna. To ciekawy pomysł na oswojenie z nocnymi lękami.

Jeśli chodzi o ruchome elementy, to mamy ich tutaj sporo – są przesuwanki na paluszek, jest koło do kręcenia, są wysuwanki (wysuwane większe części). Taka różnorodność jest nie tylko atrakcyjna dla malucha, ale dodatkowo pozwala mu na ćwiczenie palców dłoni i precyzji ruchów. To bardzo ważne umiejętności, a ta książeczka pozwala na doskonalenie ich w sposób bardzo przyjemny, bo poprzez zabawę. A ja bardzo cenię takie połączenia nauki i zabawy, w dodatku w niesamowicie przyjaznej dla najmłodszych formie.

Wszystkie elementy publikacji są grube, tekturowe, większość wręcz pancerna. Nie tak łatwo byłoby je zniszczyć – i o to chodzi, zwłaszcza w przypadku książek dla maluchów. Tę książeczkę miło się ogląda, miło czyta – idealna dla najmłodszych czytelników. Polecam!

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids.