Wow! Ależ te nowości robią wrażenie! „Światła Północy” i „Pozytywka” to przepięknie wydane komiksy, które przykuwają wzrok od pierwszej strony!

„Światła Północy” to opowieść o dziewczynce, która wchodzi w posiadanie niespotykanej broszki. Otrzymuje ją od wujka podróżnika, który tworzy niesamowite szkice. Na jednym z nich Sonja widzi jakąś dziwną postać. Jak wielkie jest jej zdziwienie, gdy w nocy spotyka właśnie tę postać we własnym domu! Przybyła ona, by odzyskać swoją własność. Sonja oddaje broszkę, a następnie udaje się wraz z nieznajomym do krainy pełnej niezwykłych stworzeń i zdarzeń…

„Pozytywka” to z kolei opowieść o Noli, dziewczynce, która straciła mamę i odziedziczyła po niej pozytywkę. Nola nie ma pojęcia, że wewnątrz pozytywki toczy się prawdziwe życie i że jej mama była tam częstym gościem. Kiedy sama trafia do Pandorii, wszystko ją zaskakuje – od jej mieszkańców po zajęcia, którym się oddają. Czy uda jej się pomóc mamie jednego z mieszkańców tej dziwnej krainy?

Te serie zapowiadają się naprawdę atrakcyjnie dla Czytelników. Nie dość, że są ciekawe, to jeszcze przepięknie wydane. Dawno nie widziałam tak wspaniałych ilustracji w komiksach. Obie książki mają grubą oprawę i okładkę, która sprawia, że chce się zajrzeć do środka. Zajrzyjcie – warto!

Książki zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont.