Wraz z pojawieniem się wiosny możemy zaobserwować zmiany nie tylko w przyrodzie, ale także w sklepach. Na sercu robi się ciepło, kiedy wszystko budzi się do życia. W witrynach sklepowych pełno radosnych kolorów: żółtego, zielonego, pomarańczowego, a wśród nich kwiaty, okienne ozdoby i symbole wielkanocne. Nie brakuje kolorowych jajek, baranków, zajączków, koszyczków i czekoladowych przysmaków. Czekoladowe jajka lubią chyba wszyscy, a często jest tak, że zjadając jedno, nie sposób przejść obojętnie obok następnego. Wszystko w umiarze jest dla ludzi. Ale gdyby tak zaproponować dzieciom szukanie czekoladowych jajek w nieco zdrowszy sposób? To możliwe z książką „Bing. Czekoladowe jajka” od HarperKids.

Książka doskonała dla najmłodszych na Wielkanoc. Powiem szczerze, że u nas gości już jakiś czas i dzięki temu, że dotyczy ciekawej historii z ulubionymi postaciami z bajki, to młody czytelnik sięga po nią bez względu na to, czy to czas wielkanocny czy nie. Książeczka niezwykle atrakcyjna, bo w kształcie jajka, co więcej – strony są z grubego kartonu, kolorowe i pięknie zaokrąglone. Kolorowe ilustracje nadają treści bajkowego charakteru.

Bing i Sula w towarzystwie opiekuna Flopa ruszają na poszukiwanie czekoladowych jajek. Flop ukrył jajka w bardzo atrakcyjnym dla dzieci miejscu, bo na placu zabaw. Czy uda się znaleźć każdemu z nich upragnione jajeczko? Powiem tylko, że nie wszystko idzie zgodnie z planem, jak to w życiu bywa, czasem chwila nieuwagi zmienia tor wydarzeń. Jak na bajkę z Bingiem przystało, u boku mędrca Flopa dobra zabawa oraz ważne przesłanie będą szły w parze.

Duża czcionka uatrakcyjnia czytanie, a dialogi i barwne opisy wzbogacają mowę dziecka. Książeczka wspaniała na prezent od Zajączka, bo „zabawa w szukanie czekoladowych jajek to wielka rzecz!”. Myślę, że książka „Bing. Czekoladowe jajka” stanie się jedną z ulubionych książeczek malucha. Miłośników Binga wciągnie na dobre. Niech Was nie zaskoczą słowa dziecka, że chce „jeszcze raz”, chociaż już piąty raz z rzędu czytaliście tę historię. Mówię to z własnego doświadczenia i serdecznie polecam!

Marzena

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids.