Przez czytelnicze życie mojej córy przewinęło się już wiele wyszukiwanek – raz bardziej, raz mniej trafionych, niemniej zawsze przyjmowanych z początkową ciekawością. „Tomek i przyjaciele” to jedna z popularnych i przez wiele dzieci lubianych bajek, w tej publikacji stała się ona podstawą do poszukiwań ukrytych na obrazku elementów.

„Lokomotywy na tropie. Szukaj i znajdź” to książeczka w sporym formacie, z dużymi, wyraźnymi ilustracjami, co ułatwi poszukiwania także młodszym pociechom. Na każdej rozkładówce lwią część zajmuje obraz. Znajduje się tam też krótki tekst dotyczący danej scenki oraz ramka z rzeczami do wyszukania oraz ich liczbą. Niektóre elementy do wyszukania są naprawdę duże i widoczne, inne mniejsze, dlatego jako osoby czytające polecenia możemy dzieciom stopniować trudność i młodsze prosić o pokazanie tych większych, starsze – o odszukanie wszystkich. Od razu dodam, że warto porządnie otwierać książkę, tj. rozprostowując ją na środku, bo niektóre elementy ukryły się właśnie bliżej łączenia i nie zawsze są bardzo widoczne.

Ja polecam także, aby iść o krok dalej i dostosować zabawę do potrzeb i możliwości konkretnego dziecka – dorosły sam może wymyślać elementy do wyszukania, a później można odwrócić role i to dziecko szuka wyznaczonej rzeczy. Taka zamiana ról będzie ciekawa nie tylko dla młodszych dzieci, ale i dla starszaków, które zapewne będą się starały wybrać coś arcytrudnego.

W dodatku mamy tutaj okazję do przeliczania, bo niektóre rzeczy trzeba znaleźć w ilości większej niż jedna. Trochę matematyki w przyjemnej, zabawowej formie jeszcze nikomu nie zaszkodziło 😉

Jeśli wasze dzieci lubią wyszukiwanki, warto sięgnąć, tym bardziej że w serii znajdują się także inne tytuły ze znanych i lubianych bajek.

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids.