„Jak odnaleźć czarownicę w tydzień?” to tytuł książki od Wydawnictwa Wilga, o której chcę dziś powiedzieć nieco więcej. Książkę zilustrował Ashley King, a autorem jest Kaye Umansky. Publikacja doskonała na mroźną pogodę, a jak wiemy, zima potrafi zaskakiwać nas w tym roku. Historia zamieszczona w książce jest pełna magii, a w połączeniu z dobrym humorem zapewnia wspaniały czas spędzony na lekturze. Dla tych, którzy lubią ciekawe historie, związane z rozwiązaniem nieoczywistej zagadki w otoczeniu czarów, książka stanie się jedną z ulubionych.

Eliza, główna bohaterka, to dziewczynka, która potrafi nieco więcej niż jej rówieśnicy. Nigdy do tej pory nie wiedziała, że może sprawić, że w herbacie pojawia się burza, a z nieba spadają czekoladowe jajka. Eliza Kiszonka ma dużą rodzinę, pomaga tacie prowadzić sklep, a przy okazji rozwija swoje umiejętności małej czarownicy. Życie płynie spokojnie, toczy się w swoim tempie do czasu zniknięcia…

Magenta – Karmazynowa Czarownica zniknęła ze swojej wieży i nie tylko nikt nie może jej znaleźć,  nikt nie ma nawet pojęcia o okolicznościach jej zniknięcia. Czy Eliza odnajdzie zaginioną przyjaciółkę, kiedy panuje burza śnieżna? To krótki opis historii, której będziemy świadkami, czytając książkę.

Książka w niedużym formacie, a tekst napisany czcionką, która sprawia, że oczy nie męczą się szybko. Publikacja posiada wiele czarno-białych ilustracji, które stanowią wspaniałe tło do treści, uzupełniają całość – mnie zdecydowanie lepiej czyta się książkę, jeśli pojawia się od czasu do czasu obraz.

Polecam serdecznie tę książkę wydaną przez Wydawnictwo Wilga, bo czyta się ją lekko, historia rozładowuje  emocje i stres. To świetna okazja na wspólnie spędzony czas z dzieckiem. Przecież każdy z nas ma supermoc 🙂

Marzena