Basia w naszym domu okazała się hitem już dawno temu i ta miłość nieprzerwanie trwa do tej pory. Najchętniej i najczęściej sięgamy po tematyczne „Wielkie Księgi”, niemniej wszystko, co związane jest z Basią i jej bliskimi znajduje uznanie u mojego dziecka. Tak było także z tą książeczką.

„Basia, Franek i zwierzaki” to publikacja skierowana do młodszych dzieci. Tytułowi bohaterowie bawią się tutaj w naśladowanie różnych zwierzaków, a nawet wyruszają na poszukiwania tych prawdziwych! O ile psa czy kota uda im się spotkać, to już choćby z krokodylem może być trudniej 🙂

Na końcu książki znajduje się rozkładówka z rysunkami różnych zwierzątek, które wspólnie z maluchem nazywamy. Dzięki temu poszerzamy jego słownictwo związane z jednym z ulubionych dziecięcych tematów.

Tekstu nie jest dużo, ale to akurat zaleta w przypadku książek dla najmłodszych czytelników. Książeczka jest w całości kartonowa i ma zaokrąglone rogi, co jest istotne, bo zwiększa to bezpieczeństwo podczas użytkowania publikacji przez maluchy.

Pewnie nie będziecie zaskoczeni, jeśli napiszę, że polecam. Chyba jeszcze się nie zdarzyło, abym nie poleciła czegoś, co jest związane z Basią, Jankiem, Frankiem, Mamą, Tatą i całą resztą wspaniałych bohaterów wykreowanych przez Zofię Stanecką. Tak więc polecam i tym razem!

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids.