HarperKids dba o dzieci, które uczą się czytać. Bardzo lubię serię „Czytam sobie”, bo pomaga rozwijać umiejętność czytania. Doskonałym pomysłem jest podział na 3 poziomy trudności – ze względu na wiek i poziom umiejętności czytania.

„Chrapka na apkę” autorstwa Jarosława Kamińskiego, którą zilustrował Tomek Kozłowski,  to książka z poziomu 1. Książka ma 31 stron, każda strona zawiera tekst umieszczony na dole. Jest on krótki i pozwala wodzić  palcem po czytanych słowach. W publikacji są duże, kolorowe ilustracje, które dobrze oddają sens czytanego tekstu. Tekst wraz z ilustracjami bawi, pobudza wyobraźnię i buduje chęć sięgnięcia po kolejne tytuły. Bardzo duża czcionka pomaga w czytaniu, ponadto w ramkach zostały umieszczone słowa do głoskowania, które praktykuje się na pierwszym etapie nauki czytania.

„Chrapka na apkę” to krótka historia, która opowiada o ciekawej świata dziewczynce. Co spotkało Maję? Maja lubi bawić się w detektywa i pewnego dnia odnajduje telefon mamy. A tam co? Ciekawa apka, która uruchamia internet.  Mimo surfowania po internecie, Maja jest smutna. Dlaczego? Odpowiedź znajdziecie, czytając całą historię. Zakończenie niesie ważne przesłanie dla młodych, ciekawych aplikacji dzieci – do internetu można wchodzić tylko pod okiem mamy albo taty. Ważna sprawa w dzisiejszych czasach, aby zadbać o bezpieczeństwo dzieci w sieci. Ta ciekawa, krótka historia poza wspieraniem nauki czytania, przekazuje mądrość niezwykle ważną dla całej rodziny.

Aby sprawdzić rozumienie czytanego tekstu, na tylnej okładce są trzy pytania z numerem strony, gdzie znajdziemy odpowiedź. Dziecko może ćwiczyć samodzielność i oprócz ćwiczeń czytania, ćwiczy także umiejętność koncentracji, uwagi, rozumienia tekstu. Czytanie ze zrozumieniem to niezwykle ważna umiejętność, która pod różną postacią towarzyszy człowiekowi przez całe życie.

Dodatkową atrakcją w książce są naklejki umieszczone na końcu książki, jest ich aż sześć. Książka niewielkich rozmiarów, atrakcyjna dla dzieci – polecam dla dzieci na początku przygody z czytaniem.

Marzena

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids.