Komu smakołyka? Kto ich nie lubi! A najbardziej chyba kochają je najmłodsi. To oni doświadczają najchętniej smaków i zapachów. Ale kto z nas nie zagląda czasem do szafki ze smakołykami? 🙂

Bardzo mi się podoba to, że książeczka promuje zdrowe odżywianie, a smakołykiem jest na przykład jabłko, mleko czy chrupiący chleb. Jestem zwolennikiem takiego podejścia do definicji  „smakołyka”.

„Smakołyki. Książeczka z niespodzianką. Pierwsze zagadki” od HarperKids spodoba się chyba każdemu, nie tylko dzieciom. Książka w twardej oprawie zawiera wewnątrz sztywne strony, dzięki czemu posłuży nam na dłużej. Wewnątrz znajdziemy kolorowe strony z zagadkami.

Ktoś miał doskonały pomysł na zagadki, bowiem odpowiedź stanowi duża ilustracja, którą podzielono na części. Dziecko zgaduje rozwiązanie krok po kroku przy pomocy podpowiedzi. Na koniec utwierdza się w swym przekonaniu, a jeśli nie udało się odgadnąć zagadki, sprawdza odpowiedź. Strony są przejrzyste, a ilustracje pogodne, zachęcają do powtórzeń.

Kiedy dziecko dotrze do końca książki i tym samym zagadek, czeka go nie lada niespodzianka, bo dwuczęściowe, bardzo estetyczne puzzle.

Książeczka pt. „Smakołyki” od HarperKids to doskonałe zapoznanie z produktami do jedzenia. Otwierane strony ćwiczą motorykę małą dziecka, a zagadki pobudzają do myślenia, skupienia, koncentracji. Książeczka ma charakter poznawczy, została przygotowana z myślą o rozwijaniu wiedzy i umiejętności dzieci. Polecam!

Marzena

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids.