Kubuś, miś łakomczuszek zamieszkujący Stuwiekowy Las, to bohater, którego chyba nie trzeba specjalnie przedstawiać. Kochałam go ja jako dziecko, kocha go moja córa i pewnie pokochają go też kolejne pokolenia, bo książki z jego udziałem są uniwersalne, ponadczasowe. Dlatego bardzo chętnie sięgamy po różne publikacje z Kubusiem. Dziś chciałabym wam pokazać nowość od wydawnictwa HarperKids.

„Kubuś i Przyjaciele. Bajki 5 minut przed snem” to zbiór aż piętnastu opowiadań o przygodach Kubusia i jego Przyjaciół. Każde z nich liczy kilkanaście stron, więc jest co czytać. Mimo szczerych chęci i próśb ze strony córki – moje gardło nie podołało i musiałyśmy podzielić sobie lekturę na dwa razy. I odkąd po raz pierwszy ją przeczytałyśmy, sięgamy po nią naprawdę często. Co więcej – z racji ilości książek w naszym domu i ograniczonej przestrzeni na nie często dzielimy się książkami z innymi, ale gdy zapytałam, które książki oddamy tym razem, córa od razu odpowiedziała: „Tylko nie Kubusie”. Te słowa były dla mnie potwierdzeniem, że i moje dziecię pokochało sympatycznego misia o wielkim sercu i może nieco mniejszym rozumku.

Moja córa najbardziej lubi właśnie Kubusia, ja odkąd pamiętam, uwielbiam Kłapouchego i nawet teraz, po tylu latach, to się nie zmienia, wciąż pałam do niego dużą sympatią. Ale tak naprawdę każdy bohater tych opowieści jest wyjątkowy, każdy inny i jedyny w swoim rodzaju. I to jest świetne, bo pokazuje dzieciom, że wszyscy różnimy się od siebie, a jednak możemy się przyjaźnić, bez względu na dzielące nas różnice.

Warto także wspomnieć o przepięknej warstwie graficznej. „Kubuś i Przyjaciele. Bajki 5 minut przed snem” to książka z naprawdę efektownymi ilustracjami, od których trudno oderwać spojrzenie w trakcie czytania.

Zdecydowanie polecam, choć tak naprawdę Kubusia nie trzeba specjalnie polecać, wspomnienia z dzieciństwa wielu z nas są najlepszą rekomendacją.

Książki o Kubusiu znajdziecie tutaj.

Książkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperKids.