Gry i zabawki, w których należy coś odwzorować, cieszą się dużą popularnością. Nie bez powodu, bo to aktywności, które rozwijają dzieci na różnych płaszczyznach i robią to w najlepszej z możliwych w tym wieku formie – poprzez zabawę. Różnego rodzaju układanki lewopółkulowe, zabawki kształcące myślenie logiczne bardzo dobrze się u nas sprawdzają.

W przypadku „Ale jajo!” mamy jednak do czynienia z czymś nieco innym, bo łączymy układankę z grą zręcznościową. A ułożenie kilkuelementowej wieży z kolorowych elementów tego zestawu wcale takie proste nie jest – sama sprawdzałam 🙂 Młodsze dziecko może zatem układać niskie wieżyczki – z dwóch jaj, starsze może pokusić się o wyższe konstrukcje.

W zestawie podstawowym znajdziemy 12 drewnianych jaj w trzech kolorach – zielonym, żółtym i czerwonym, taką samą ilość drewnianych podstawek oraz zestaw kart z zadaniami do wykonania. Całość została zapakowana w pudełko imitujące… wytłaczankę do jajek, co fajnie pasuje tematycznie do gry. Można także dokupić dodatek do gry z dodatkowymi 6 jajami i podstawkami, więc gdy dziecię podrośnie, można rozszerzać zestaw.

U nas elementy z tego zestawu świetnie sprawdzają się także w różnych zabawach tematycznych – w gotowanie, sklep itp. Lubimy zresztą z córą wyszukiwać nowe zastosowania dla posiadanych zabawek i całkiem dobrze nam to wychodzi. Z racji tego, że zestaw jest wykonany z drewna, posłuży na naprawdę długo, więc te zastosowania będziemy mnożyć. Zaznaczę jeszcze, że jest to produkt ekologiczny, wolny od szkodliwych substancji, a więc bezpieczny dla dzieci.

„Ale jajo!” to gra logiczno-zręcznościowa, która spodoba się i trzylatkowi, i sześciolatkowi, a zbudowanie wieży to wyzwanie także dla osoby dorosłej! Polecam!