Moje nieco dwuipółletnie dziecię już dość dawno weszło w etap dłuższych książek, ale przyznaję, że nie jest łatwo znaleźć coś, co z jednej strony miałoby więcej tekstu niż kilka zdań na stronie, a z drugiej – było tematycznie i językowo dostosowane do potrzeb pociechy w tym wieku. Mamy kilka naszych ulubionych dłuższych czytanek, do których często sięgamy, ale chętnie poznajemy też nowe. Tym razem trafiła do nas interesująca propozycja autorstwa Marcina Mortki, znanego nam z serii o Tapim.

Główną bohaterką książki jest sympatyczna nosorożka o imieniu Papti. Prowadzi ona biuro podróży, choć początkowo czytelnik odnosi wrażenie, że robi to ona bardziej z zamiłowania aniżeli powodowana instynktem przedsiębiorcy. W końcu jednak Papti zyskuje pierwszych klientów, dla których musi wymyślić odpowiednie miejsce na podróż, co wcale nie jest sprawą łatwą, wszak potrzeby mieszkańców dżungli są różne, w zasadzie to często oni sami nie wiedzą, czego chcą, i to Papti musi wchodzić w ich skórę i odgadywać pragnienia dotyczące wypoczynku marzeń. O tym, czy naszej bohaterce udało się trafnie odgadnąć, dowiadujemy się z widokówek, które otrzymuje z podróży od swoich przyjaciół. Zgrabnie pomyślanie i tak samo wykonane.

Bardzo podoba mi się fakt, że książka podzielona jest na rozdziały, które z jednej strony stanowią odrębne całostki treściowe, z drugiej – płynnie łączą się ze sobą w dłuższą opowieść o biurze podróży Papti. Dzięki temu możemy czytać rozdziałami, bez poczucia, że umknie nam wątek lub że szkoda przerwać w danym momencie. Bo cała publikacja jest dość długa, więc ciężko byłoby ją przeczytać całą na raz.

Na uwagę zasługuje także warstwa graficzna – ilustracje są bajeczne! Jest bardzo  wesoło, kreska jest przyjemna dla oka, a intensywna kolorystyka zachwyca, tak jak kiedyś w przypadku „Misia Paplaka” z tego samego wydawnictwa. Naprawdę mi się podoba, a odnośnie do ilustracji bywam wymagająca.

Podsumowując, „Biuro podróży nosorożki Papti” to ciekawa propozycja dla dzieci mniej więcej w wieku przedszkolnym. Ciekawa tematycznie, z interesującą fabułą i pięknymi obrazami. Jeśli powstaną kolejne części przygód tej bohaterki, z przyjemnością powitamy je w naszym domu.