Pamiętam moją poprzednią przygodę z zestawem puzzli 3D od Cubic Fun. Próbowałam złożyć liczącą sobie 144 elementy Bazylikę Świętego Piotra. Po kilku dniach, bo pracę rozłożyłam sobie na raty, udało się i efekt był naprawdę piękny, a satysfakcja rekomensowała momenty zwątpienia, czy podołam, bo i takie chwile się pojawiały. Tym razem sięgnęłam po coś typowo dla córy – domek dla lalek. Wiedziałam już, że materiał, z którego zrobione są puzzle z tej firmy, jest solidny i tak łatwo nie podda się „testom jakościowym” ze strony Zosi. Co więcej – w przypadku tego zestawu elementów jest mniej, za to są większe, więc dziecko ma dodatkową frajdę, bo z niektórymi pomaga – to maluch, bo starszak spokojnie może podjąć próby samodzielnego złożenia domku.

Zestaw składa się z 60 elementów i jest dość duży jak na ten rodzaj zabawki – specjalnie wybrałam jeden z większych, bo moje dziecię ma 2,5 roku, więc im większa przestrzeń do zabawy, tym lepiej. W skład zestawu wchodzą nie tylko elementy składające się na domek, ale także jego wyposażenie (również do złożenia plus naklejki) i postać dziewczynki, która zamieszkuje ten okazały budynek. Moja córa nazwała ją Benią.

Zosia bardzo plubiła swoją nową „koleżankę” i ochoczo oprowadza ją po domku, pokazując, co znajduje się w poszczególnych pomieszczeniach. Zaprasza też ją na herbatkę i małe co nieco, bo Benia najwyraźniej należy do łasuchów, gdyż na jej stołach gości sporo łakoci. Warto zaznaczyć, że niektóre z elementów wystroju domu są ruchome – konik na biegunach naprawdę się buja, a szuflada w toaletce otwiera.

Domek dla lalek to świetny pomysł na zabawę już z maluchem, bo dom to przestrzeń bliska dziecku, taka, którą zna, w której funckjonuje. Dlatego też dziecko łatwiej przyswoi nowe słownictwo – może je odnieść do własnej rzeczywistości, porównać, określić cechy charakterystyczne różnych przedmiotów. Bardzo dużą zaletą jest to, że dziecko może samo umeblować poszczególne pomieszczenia i zdecydować, jakie sprzęty gdzie umieścić. W ten sposób samo tworzy przestrzeń do dalszych zabaw z dziewczynką w roli głównej. U nas Benia zarasza na przykład do siebie swoich zwierzęcych przyjaciół i prowadzi z nimi przy pomocy Zosi naprawdę ciekawe dyskusje 🙂

Zestaw z Cubic Fun to bardzo interesująca alternatywa dla tradycyjnych domków dla lalek – drewnianych lub plastikowych. I choć wciąż moim ulubionym materiałem, z którego robione są zabawki, pozostaje drewno, to doceniam fakt, że tutaj to dziecko może samodzielnie lub z pomocą dorosłego złożyć domek, co stanowi dodatkową atrakcję oraz świetne ćwiczenie manualne.

Zabawkę zreceznowałam dzięki uprzejmości portalu dante.com.pl.