Mówi się, że psy są najlepszymi przyjaciółmi ludzi i w pewnym sensie ja też się z tym zgadzam – uważam, że to najwierniejsze, najbardziej przywiązane do człowieka zwierzęta, które ufają bezgranicznie komuś, z kim poczują się związane. Niestety nie zawsze ta wyjątkowa relacja jest obustronna, czego bohaterka tej książki jest najlepszym przykładem.

Łajka, bezdomna, poczciwa psina, naprawdę chciała znaleźć swoje miejsce u boku człowieka, poczuć, że gdzieś przynależy, że ktoś się o nią troszczy. I była dla tego celu poświęcić wiele. Kiedy trafiła wraz ze swoim rodzeństwem do pewnego radzieckiego instytutu, gdzie psy miały przejść trening, który wyłoni kandydata do lotu w kosmos, ona nie dostrzegała tego, co jej siostry, próbowała za to tłumaczyć i usprawiedliwiać zachowania „Pańca”, który zgarnął bezdomne szczenięta z ulicy. Jej bezgraniczne oddanie i posłuszeństwo zostało „nagrodzone” wytypowaniem jej do lotu. Starszy czytelnik wie, jak lot ten skończył się dla Łajki. Zresztą, jej powrotu na Ziemię nie brano w ogóle pod uwagę.

Myliłby się jednak ten, kto spodziewałby się niewesołej i przygnębiającej opowieści skierowanej do dzieci. Ta książka, owszem, porusza ważny problem wykorzystywania zwierząt do różnego rodzaju eksperymentów, niemniej autor daje młodym czytelnikom możliwość wyboru, jak skończy się ta historia. Bo przecież Łajka zasługiwała na inne zakończenie – tutaj mamy aż trzy alternatywne scenariusze, z których możemy wybierać. I ten zabieg jest świetny, bo zarysowując problem, pozwala jednocześnie uniknąć widoku smutku na dziecięcych twarzyczkach.

Na uwagę zasługuje także samo wydanie – duży format, gruba oprawa oraz fenomenalne ilustracje. Już sama okładka jest doskonałym preludium do tego, co zastaniemy w środku. A tam jest naprawdę efektownie. Tekstu w książce jest całkiem sporo, ale został on podzielony na niewielkie partie i ujęty w różnego rodzaju ramki, dymki, ciekawostki, przez co nie wieje nudą, jak to czasem bywa w przypadku tekstu ciągłego.

Bardzo porządana – tak pod względem merytorycznym, doboru tematyki, jak i wydania – publikacja. Zdecydowanie warta polecenia dla dzieci od około pięciu lat.