Pory roku, ich cykliczność i zmiany, jakie następują w związku z nimi w przyrodzie, to temat dla dziecka niełatwy, ale za to niezmiernie ciekawy. A czy istnieje lepsze miejsce do obserwacji tych wszystkich zjawisk niż las? No właśnie, nie bez powodu Mundo Senso Montessori wybrało właśnie to miejsce, aby przedstawić dzieciom ten zawiły temat. Dziś po raz kolejny recenzja na dwa głosy, bo razem z Marzeną i jej córą miałyśmy przyjemność przetestować edukacyjną matę Cztery Pory Roku, malowaną przez samego Tomasza Samojlika.

Aneta i Zosia:

Twórczość Tomasza Samojlika w naszym domu gości od dawna przy okazji jego serii książeczek o sympatycznej żubrzej rodzinie z Pompikiem na czele. A że ilustracje tego autora są bardzo charakterystyczne, to Zosia od razu poznała jego rękę w obrazach przedstawionych na macie. Zauważyła też, że znalazło się tam również miejsce dla samego Pompika, co bardzo ją ucieszyło.

Tym, co rzuca się od razu w oczy, poza ilustracjami Tomasza Samojlika, jest wielkość maty – 140 x 60 cm dla pociechy w wieku mojej córy to naprawdę sporo. I bardzo dobrze, bo dzięki temu ilustracja przedstawiająca pory roku jest wyraźna i czytelna. Zaczynamy od zimy i przechodzimy przez kolejne pory roku, obserwując, co zmienia się w przyrodzie i zachowaniu zwierząt. To dobry wstęp do rozmowy o tym, które zwierzęta zapadają w sen zimowy, i o tym, jak radzą sobie te, które tego nie robią. Tych zwierząt jest tu naprawdę dużo, więc duży jest także zakres tematów, jakie można poruszyć. Niektóre aktywności podsuwa nam sam autor – możemy na przykład poznać klasyfikację zwierząt – z podziałem na ssaki, płazy, gady, ptaki, owady – oraz oznaczyć, co należy do świata roślin, a co do grzybów. Służą temu niewielkie kropki, które można zamalować lub wykleić w określonym kolorze, zgodnym z legendą znajdującą się na macie.

Bardzo podoba mi się wielofunkcyjność tej maty. U góry, na całej długości, umieszczono dwa rzędy elementów (zwierząt, roślin itp.), które należy odszukać na ilustracji. Jest to doskonałe ćwiczenie na spostrzegawczość, a przy tym świetna zabawa dla dziecka. Moja córa uwielbia wszelkiego rodzaju wyszukiwanki, więc ochoczo podejmuje tę zabawę. Na dole z kolei mamy kontury obrazków, w tym Pompika, które można pokolorować lub wykleić. My do wyklejania używamy masy plastycznej o konsystencji domowej ciastoliny od Mundo. Masa ta nie brudzi maty, więc wyklejać można do woli, nie jest to aktywność na jeden raz, a to duża zaleta. To zresztą kolejny produkt, któremu warto przyjrzeć się bliżej. Masa przypomina nieco ciastolinę, ale jest od niej gęstsza, a co za tym idzie – nie tak łatwo wymieszać ją ze sobą. Zwykła ciastolina, gdy chcemy nałożyć na siebie kolory, zaraz zaczyna przypominać papkę o mało przyjemnym kolorze. Tutaj dość łatwo można oddzielić poszczególne kolory od siebie, jeśli nie zamierzamy ich na trwałe łączyć, przez co masa Mundo posłuży nam zdecydowanie dłużej. Ale można też – i warto – popróbować z kolorami pochodnymi, co dla dziecka będzie ciekawe. Co ważne – w przeciwieństwie od wielu gotowych mas i slime’ów nie ma ona intensywnego, drażniącego nos zapachu, co bardzo doceniam, bo to jedna z tych cech, których nie da się sprawdzić przed zakupem, przez co już kilkakrotnie przytafiły nam się takie niewypały. Każdy kolor zapakowano w woreczek strunowy, a całość zamknięto w słoiku, więc można przechowywać wszystko w jednym miejscu. My aktualnie lepimy z masy, wyklejamy ją wspomnianą matę oraz zalaminowane obrazki, ale planujemy także położyć ją na tor z nadrukowanymi stópkami, aby przemienić go w tor sensoryczny.

Cztery pory roku – mata edukacyjna oraz masa plastyczna Mundo to coś, co zdecydowanie sprawdza się w naszym domu. Czasem sugerujemy się propozycjami zabaw, często wymyślamy własne zastosowania dla tych produktów – i to w moim odczuciu jest super. Tak naprawdę ogranicza nas jedynie własna wyobraźnia, a ja bardzo cenię te materiały, które pomagają ją rozwijać. Tutaj właśnie z takim mamy do czynienia, więc polecam gorąco.

Marzena i Lenka:

Mata Cztery Pory roku w Puszczy autorstwa Tomasza Sanojlika to coś, z czym spotykam się po raz pierwszy. Do tej pory nie natknęłam się na matę, na której można pracować wielopoziomowo oraz wieloetapowo. Mata ma wymiary 140 x 60 cm, więc jest sporych gabarytów, ale nie przesadnie dużych. Doskonale zwija się ją w rulon i chowa w tubie.
Mata Cztery Pory Roku wykonana jest pod opowiadanie, które można pobrać na stronie http://blog.mundosklep.pl.
Na stronie tej odnajdziemy także przewodnik o mieszkańcach lasu, opisy zwierząt, a co najciekawsze – ich zwyczaje o każdej porze roku.

Niesamowite jest to, że istnieje tak wiele możliwości pracy z tą pomocą. Można wykorzystać matę do tworzenia zagadek i odnajdywania zwierząt, przez co dziecko ćwiczy swoją pamięć, pobudza wyobraźnię i porusza się  po macie w rożnych porach roku, przez co wzbogaca swoją wiedzę. Mata doskonale sprawdza się przy nauce klasyfikacji zwierząt na różne grupy, takie jak: gady, płazy, ptaki, ssaki i owady. To dość trudne nazewnictwo i skomplikowany temat w szkole, a tutaj mamy materiał, który oferuje naukę przyrodniczą w sposób prosty, zabawowy, przez co nauka staje się wspaniałą przygodą i okazją do wspólnej zabawy. Matę z powodzeniem można wykorzystać do zabawy w domu oraz zajęć w przedszkolu czy z dziećmi w młodszym wieku szkolnym. Ku mojemu zaskoczeniu dziecko może wędrować po macie stopami, dzięki czemu zostaje zaspokojona dziecięca ogromna potrzeba ruchu. Tak więc tutaj przyjemne łączy się z pożytecznym w sposób doskonały, pełny.

Przepiękna grafika zachęca do zabawy, warto zaznaczyć, że mata wykonana jest z tworzywa sztucznego, zadrukowana atestowanymi farbami lateksowymi firmy HP, przez co mamy pewność, że jej użytkowanie jest bezpieczne także dla najmłodszych dzieci.

Mata edukacyjna MUNDO to narzędzie do pracy także pod kątem integracji sensorycznej. Ktoś zapyta: jak to?
Ano właśnie, oprócz dotykania miękkiej powierzchni maty warto pokusić się o zakup masy plastycznej, którą można zastosować w pracy z matą. Aktywność polega na wyklejaniu białej grafiki przedstawiającej różne elementy lasu, umieszczone pod puszczą. Dodatkowo, korzystając z legendy, można przykleić odpowiedniego koloru kulkę masy obok właściwej grupy zwierząt np. czerwone kulki przy każdym ptaku.

Masa plastyczna MUNDO jest miękka i elastyczna, a przy tym pięknie pachnie. Jest w podstawowych trzech kolorach: żółtym, czerwonym i niebieskim. Ktoś zapyta, a co z kolorem pomarńczowym czy zielonym, które też są na macie, a nie ma ich w zestawie? I właśnie… to największa dla mnie niespodzianka, że dzięki tym trzem kolorom podstawowym można tworzyć kolory pochodne.

Ta doskonała masa jest idealna do zabawy indywidualnej oraz grupowej, dlatego sprawdzi się w domu, na zajęciach plastycznych, w przedszkolu podczas zajęć sensorycznych czy w trakcie terapii integracji sensorycznej. Dla mnie bardzo istotne jest to, że jest przeznaczona do pracy z różnego rodzaju matami inspirowanymi metodą Montessori. Masa sprawdza się nie tylko przy wyklejaniu mat, ale także przy formowaniu i wyciskaniu różnych kształtów, co – jak wiadomo – kochają dzieci w każdym wieku.

Ważne jest to, że produkt nie nadaje się do spożycia, więc przeznaczony dla dzieci od lat 3. Masa musi być użytkowana pod nadzorem osoby dorosłej. Za to wielkim atutem jest fakt, że wykonana jest z naturalnych składników, w 100% handmade i posiada certyfikat potwierdzający bezpieczny skład. Warto także zaznaczyć, że oba te produkty – mata i masa – są produkowane w Polsce.

Mata MUNDO pt. Cztery Pory roku w Puszczy wraz z masą plastyczną to idealne połączenie do długiej i odkrywczej zabawy. Polecamy i nadziwić się nie możemy, ile tutaj możliwości!

Matę edukacyjną kupicie tutaj.

Masę plastyczną kupicie tutaj.