Bardzo lubimy z córą odkrywać nowe zabawki edukacyjne i sklepy, które je oferują. Wśród nich w ostatnim czasie świetne wrażenie wywarła na nas firma Gruchotki, z której przetestowałyśmy już dwie gry. Dziś pragnę podzielić się opinią na temat jednej z nich – „Tropiciel”.

Otrzymując tę pomoc, początkowo myślałam, że służy ona jedynie do indywidualnej zabawy, ale czytając instrukcję, która jest dołączona do zestawu, dowiedziałam się, że jest to gra przeznaczona dla dwóch i więcej osób. W instrukcji podane są możliwości gry – jest ich tyle, że memory może być za każdym razem inaczej użyte do zabawy.
Cenne jest to, że z „Tropiciela” mogą korzystać dzieci w szerokim przedziale wiekowym, a sposób zabawy można dopasować do wieku oraz potrzeb dziecka.

W skład gry wchodzą przepięknie wykonane kafelki z wizerunkami zwierząt, kafelki ze śladami/tropami zwierząt oraz karty informacyjne. Cały zestaw stanowi kompletny pakiet, jeśli chodzi o temat śladów zwierząt. Nie ukrywam, że widziałam wiele pięknie wykonanych pomocy w takiej tematyce, ale ten – ze względu na całokształt – podbił moje serce i jest numerem jeden.

Można tutaj odszukać ślady zwierząt, ich wizerunki, dopasować zwierzęta do karty informacyjnej i jeszcze poznać lepiej zwierzę, słysząc lub samodzielnie czytając informację o nim. Doskonała zabawa edukacyjna dla dziecka w  każdym wieku. Ja i moja 2-latka chętnie czytamy o zwierzętach, a tu możemy dodatkowo odszukać ich ślady. Dzieci mają bardzo dobrą pamięć i ćwiczą ją właśnie w takich zabawach, wzbogacając przy tym swoją wiedzę ogólną.
„Tropiciel” to bez wątpienia świetna okazja do ćwiczeń pamięci i spostrzegawczości. To możliwość doskonalenia motoryki małej oraz koordynacji wzrokowo-ruchowej.

Jak dla mnie bardzo ważne jest to, że produkt jest drewniany i wykonany z naturalnych surowców. To bardzo solidnie zrobiony zestaw. Wgłębienia na kartach i kafelkach sprawiają, że można ćwiczyć zmysł dotyku i wyobrazić sobie zarówno zwierzę, jak i jego ślady. Prócz dopasowywania śladów do zwierzęcia można pokusić się o podział zwierząt na te dzikie oraz domowe, mięsożerne i roślinożerne.

Cóż więcej można dodać? Chyba jeszcze to, że całość mieści się w uroczym worku, który wpada w gusta dzieci, a ze względu na jego gabaryty łatwo go wszędzie wziąć ze sobą.

Jestem szczęśliwa, że trafiłam na grę „Tropiciel”, ponieważ zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym temat zwierząt i ich śladów jest szczególnie chętnie omawiany z dziećmi.  Ta gra sprawdzi się podczas zabawy w domu, w czasie rodzinnej uroczystości, gdzie większa ilość dzieci może brać w niej udział, oraz w przedszkolu podczas pracy indywidualnej czy pracy zespołowej. Jest to także okazja do rozwoju umiejętności społecznych.

Zdecydowanie polecam ten produkt. Nie mam żadnych uwag. Co więcej, jak dla mnie w tematyce śladów zwierząt jest on numerem jeden na stworzonej już liście produktów wartych uwagi. Memory znajdziecie tutaj.

Marzena