National Geographic – dwa słowa, które przywodzą na myśl wspomnienia z dzieciństwa. Z czasów, gdy nie było aż tyle kanałów przeznaczonych dla dzieci. Zresztą, bez względu na bajki – z jednym u nas wyjątkiem – najchętniej oglądało się właśnie programy przyrodnicze o zwierzętach. Niektórzy mieli również czasopismo z tej serii, czego zawsze im zazdrościłam. I kiedy zobaczyłam, że National Geographic wypuściło na rynek własną edycję zwierzęcych pluszaków, jednego byłam pewna – nie zrobili tego na tak zwane „odczep się”, jakość i estetyka musiały być naprawdę z najwyższej półki. I miałam rację!

Kiedy pokazywałam Zosi różne pluszaki, zdecydowała się ona na przedstawiciela lasów tropikalnych. W ten sposób trafiła do nas sympatyczna małpka, która towarzyszy nam teraz wszędzie – i przy śniadaniu, i przy drzemce, i na plaży, jeśli akurat tam się wybieramy. Kiedy pytam córkę, czy idziemy na spacer, pierwszym, co robi, jest przyniesienie swojej małpki. W końcu musi ona iść z nami. Ba! Ona nawet zjeżdża z nią ze zjeżdżalni! Tak więc małpka na nudę u nas nie może narzekać i chyba podoba jej się towarzystwo mojej żywiołowej córy, która zapewnia jej moc atrakcji 🙂

Na uwagę na pewno zasługuje jakość materiałów i samego wykonania. Pluszak jest milutki w dotyku, a jego futerko nie odchodzi, co niestety często zdarza się w przypadku takich zabawek. Kolory są intensywne i nie blakną po praniu – z racji tego, że małpka została już obtoczona w panierce z wody i pisaku, mamy to przetestowane 🙂 Dodatkową jego zaletą są niewielkie rozmiary, dzięki czemu możemy go wszędzie ze sobą zabrać – u nas jest to naprawdę istotne, bo jak na razie podróżujemy komunikacją podmiejską, więc zabieranie czegoś większego jest trudne.

Jestem szczerze zachwycona tą serią. Małpka na pewno nie będzie jedynym pluszakiem z National Geographic, jaki zawita w naszym domu. W końcu do wyboru są zwierzęta z całego świata, a kto jak kto, ale moja córa jest tego świata bardzo ciekawa 🙂

Zabawkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości portalu aleMaluch.pl.

Zabawki kupicie tutaj.