Nie ukrywam, że te puzzle – a właściwie zestaw ten określiłabym raczej mianem modelu – zamówiłam z myślą o teściach. Tematyka im bliska, a że my z córą zaprawione w puzzlowych bojach, to stwierdziłam, że i temu zadaniu podołamy. I podołałyśmy, a właściwie ja podołałam, bo córa, widząc ilość elementów, stwierdziła, że to za trudne i wzięła się za swoje układanki. Na placu boju zostałam więc sama i choć początkowo, gdy zobaczyłam ilość elementów, miałam ochotę się przeżegnać, to efekt końcowy był taki, że nie sposób nie pomyśleć sobie – było warto!

W zestawie znajdziemy prawie sto pięćdziesiąt elementów różnej wielkości. Co ważne każdy jest ponumerowany, nie tylko na planszy do „wypychania”, ale też na spodniej części, dzięki czemu mimo wysokiego stopnia skomplikowania budowli jesteśmy w stanie się w tym wszystkim połapać, wiemy też od razu, która część danego elementu jest przednia, a która tylna. Olbrzymią zaletą tego zestawu jest bardzo czytelna, obrazowa i jasna instrukcja – bez niej ani rusz! Po otwarciu pudełka spojrzałam najpierw na te wszystkie puzzle i nie miałam pojęcia, od czego zacząć, jak się za to zabrać. Po chwili sięgnęłam po instrukcję i wszystko się rozjaśniło – każda część budowli jest w niej ujęta osobno, w sporym zbliżeniu, z zaznaczeniem numerów elementów, z których się składa. Dzięki temu układanie jest przyjemne, a nie frustrujące.

Z racji tego, że mam na stanie dwulatkę, pracę nad tą budowlą podzieliłam sobie na części i przez kilka dni układałam partiami. Jeśli jednak ktoś dysponuje większą ilością wolnego czasu, mógłby ułożyć całość w kilka godzin. Przyznaję, że miałam momenty zwątpienia, niemniej za każdym razem wychodziłam z nich obronną ręką, ćwicząc własną cierpliwość – bo puzzle 3D to prawdziwa lekcja cierpliwości i wycieszenia, w końcu trzeba pracować w skupieniu, stawiając na dokładność, a nie szybkość – taka odskocznia przyda się w dzisiejszych czasach wielu osobom.

Kiedy patrzę na gotową budowlę, która obecnie zdobi pokój teściów, stwierdzam, że było warto poświęcić czas i energię na tę układankę. Po poza samą frajdą z układania tutaj mamy do czynienia jeszcze z czymś innym – z piękną dekoracją, która będzie przyciągać wzrok każdego, kto was odwiedzi.

Zestaw zrecenzowałam dzięki uprzejmości portalu aleMaluch.pl.

Puzzle kupicie tutaj.