Schaapman Karina, „Mysi domek. Pobawmy się!”

To nasze pierwsze spotkanie z serią „Mysi domek” i muszę przyznać, że jestem bardzo zaskoczona tym, że do tej pory o tych książeczkach nawet nie słyszałam. Nie spotkałam ich recenzji, nie mignęły mi w księgarniach internetowych, a przecież od razu zwróciłabym na nie uwagę! Nie sposób przeoczyć tak rozkosznych ilustracji, gdy już raz wpadną w oko! Ta niewielka gabarytowo publikacja, w całości kartonowa, jest dowodem na to, że nie zawsze…

Klocki magnetyczne Magformers

Zabawki na rynku są różne, tak samo, jak różne są gusty ich użytkowników. Jedni wolą puzzle, inni interaktywne gadżety. Spotkałyśmy jednak taką zabawkę, która spodoba się chyba każdemu – i dziewczynce, i chłopakowi, i dużemu, i małemu. Ba! Nawet dorosłemu! Tą zabawką są klocki magnetyczne Magformers. Zasady działania klocków magnetycznych się domyślałam, choć nigdy wcześniej nie miałam z nimi do czynienia. Byłam natomiast zaskoczona, jakie cuda można tworzyć przy pomocy…

Wechterowicz Przemysław, „Czy ktoś widział zajączka?”

Twórczość Przemysława Wechterowicza jest w naszym domu znana już od dłuższego czasu, nie wiem nawet, czy nie jest to autor, którego książek mamy  w swoich zbiorach najwięcej. Nie ma w tym jednak nic dziwnego, bowiem poza samą treścią utworów – wdzięczną, ale też mądrą, z przesłaniem – pan Wechterowicz zdaje się mieć szczęście do ilustratorów, którzy wzbogacają jego pomysły cudowną warstwą wizualną. Tak było w przypadku jego współpracy z Emilią…