Kilkakrotnie wspominałam już na łamach bloga, że stawiamy z córą na zabawy rozwijające motorykę małą, w tym na szeroko pojętą sensorykę. Teraz z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, że to procentuje. Jak na 19-miesięcznego szkraba Zosia z zabawami i różnymi aktywnościami wymagającymi precyzji manualnej radzi sobie świetnie. Proste puzzle nie stanowią już dla niej większego wyzwania. Pewnie także dlatego, że układamy je codziennie po kilka razy. A posiadmy ich przeróżne rodzaje różniące się pod względem motywów, kształtów czy ilości elementów. Z tymi prostszymi Zosia radzi sobie całkiem samodzielnie, z trudniejszymi po prostu wskazuję, gdzie dany puzzel należy umieścić i córa ochoczo to robi, potrafiąc w ten sposób ułożyć nawet kilkudziesięcioelementowy obrazek. Ale puzzli takich, jakie proponuje dzieciom Ludattica, do tej pory nie mieliśmy. I bardzo się cieszę, że na nie trafiliśmy!

Interesujący jest już sam motyw powstałego obrazka – zamek, księżniczki, różne magiczne stwory, to coś, co zainteresuje niejednego malucha, u nas zdecydowanie zdało egzamin. Warto zaznaczyć, że obraz jest piękny, wyrazisty i kolorowy. Kolejna kwestia to wielkość poszczególnych elementów. Puzzle są naprawdę duże i przez to poręczne dla rączek dziecka. Wielkość sprzyja także czytelności tego, co na nich widnieje, dzięki temu łatwiej jest odneleźć konkretny puzzel. Imponujący jest także rozmiar obrazka po ułożeniu – 100 x 70 cm (48 puzzli), to naprawdę robi wrażenie!

Układanie puzzli to jedno – Zosia z moją pomocą polegającą na wskazywaniu miejsca konkretnego elementu ułożyła niemal całe, zostało dosłonie kilka puzzli, które ja dokończyłam – ale my po ich ułożeniu bawimy się dalej. Korzystamy z tego, że układanka jest tak dużych rozmiarów i zaczynamy zabawę w wyszukiwanie różnych rzeczy na obrazku. Także poza motoryką można pćwiczyć również spostrzegawczość. Jedna zabawka, a ile walorów edukacyjnych! Wspaniała zabawa i nauka w jednym, a takie zabawki zawsze chętnie polecam.

Zabawkę zrecenzowałam dzięki uprzejmości portalu aleMaluch.

Zabawkę kupicie tutaj.