Pelon Sebastien, „Moje dwa kółka”

Okres dzieciństwa jest chyba najbardziej dynamiczny pod względem zmian, które dokonują się bardzo szybko (z perspektywy rodzica – zbyt szybko) w życiu młodego człowieka. Na każdym kroku spotykamy milowe kroki w jego rozwoju, każdego dnia nabywa nowe umiejętności i zdobywa wiedzę o świecie, który stara się poznać i oswoić. Jednym z takich etapów, przez dzieci wyczekiwanych, ale nie zawsze łatwych, jest jazda na dwukołowym rowerze. Niektóre umiejętności wymagają od dziecka…

Sobich-Kamińska Anna, „Tappi i poziomkowa przygoda”

Seria książek o przygodach Tappiego, sympatycznego wikinga, nie bez powodu zyskała tak dużą popularność wśród dzieci. Mogłam się o tym przekonać, gdy w pracy w przedszkolu prosiłam maluchy o wybranie czegoś do poczytania. Często otrzymywałam właśnie książkę o Tappim, choć podejrzewam, że przecież znali ją już niemal na pamięć. U nas w domu Tappi również znalazł już swoje miejsce i spokojnie czeka, aż moja córa nieco podrośnie, by się z…

Tidholm Anna-Clara, „Jest tam kto?”

Po sukcesie, jaki w naszym domu odniosła książka „A dlaczego?”, bardzo szybko sięgnęłyśmy z córką po kolejną publikację z tej wyjątkowej serii autorstwa Anny-Clary Tidholm, tj. „Jest tam kto?”. I muszę przyznać, że znów jesteśmy zachwycone, ja może nawet bardziej niż poprzednią częścią, gdyż w tej dostrzegam jeszcze więcej walorów edukacyjnych. Ponownie w książce nie przesadza się z tekstem – zdania są krótkie, proste i dotyczą rzeczy i zjawisk, z…

Eriksson Eva, „Pieluszka Maksa”

Hmm… nadszedł ten czas, kiedy wewnątrz mnie batalię toczę dwie części mojej osobowości i chyba najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby każda z nich napisała swoją, skrajnie różną, recenzję. Te części to zgrywus ceniący poczucie humoru oraz nauczyciel, który jednak chciałby, aby książka była dla dziecka inspiracją, a ta… cóż, mam nadzieję,  że ta nie będzie 😉 Być może mój odbiór byłby inny, gdybym nie spodziewała się czegoś zupełnie odmiennego. „Pieluszka Maksa”…

Dickens Charles, „Wielkie nadzieje”

Czytanie książki dopiero po  obejrzeniu filmu zdarza się u mnie bardzo rzadko, niemniej w tym przypadku tak właśnie się stało. Co więcej – filmowa adaptacja dzieła Dickensa postawiła oryginałowi poprzeczkę szalenie wysoko. „Wielkie nadzieje” to w końcu jeden z moich ulubionych filmów, z chyba najlepszą oprawą muzyczną, z jaką się do tej pory spotkałam. Tak więc od początku wiedziałam, że dla mnie główni bohaterzy będą mieli twarze Ethana Hawke’a oraz Gwyneth…

Lingas-Łoniewska A., Koziarski D., „Klub niewiernych”

Pamiętam, jak duże i pozytywne wrażenie wywarła na mnie książka „Zbrodnie pozamałżeńskie”, to jeden z niewielu współczesnych polskich utworów, do którego wróciłam i przeczytałam po raz drugi. Agnieszka Lingas-Łoniewska i Daniel Koziarski w duecie radzą sobie świetnie i chyba w takiej wersji lubię ich najbardziej. Kiedy więc otrzymałam propozycję zrecenzowania „Klubu niewiernych”, zaryzykowałam, choć z racji natłoku obowiązków nie tylko recenzenckich nie często przyjmuję obecnie do recenzji książki przekraczające magiczną…

Kraszewski Józef Ignacy, „Stara baśń”

Po Kraszewskiego ostatni raz sięgałam jeszcze na studiach, za sprawą „Zygmuntowskich czasów” i jest to trochę mój wyrzut sumienia – dlaczego na tak długo podziękowaliśmy sobie z twórczością tego pana? Pewnie, że mogę teraz szukać usprawiedliwień – brak czasu, natłok obowiązków i tym podobne. Prawda jest jednak nieco bardziej brutalna, a ja aż kulę się w sobie, że muszę ją w tym miejscu wyjawić. Po prostu odkąd blog zaczął się…

Miszczuk Katarzyna Berenika, „Żerca”

Po raz kolejny do książki Katarzyny Bereniki Miszczuk starałam się podchodzić z chłodnym umysłem i umiarkowanymi oczekiwaniami. Poprzednie części serii wywarły na mnie tak duże i pozytywne wrażenie, że bałam się, iż niemożliwym jest, by w trzeciej z kolei książce, będącej przecież kontynuacją losów tych samych bohaterów, coś nie zgrzytało. W końcu często zdarza się, że trudno jest utrzymać poziom nawet w dylogii, a co dopiero w tym przypadku. Moje…

Tidholm Anna-Clara, „A dlaczego?”

Uwielbiamy z córą sięgać po nowe serie dla maluchów i chyba właśnie trafiłyśmy na kolejną perełkę wśród literatury dla najmłodszych. Po rewelacyjnej serii „Co wokoło”, po którą Zosia do tej pory chętnie sięga, przyszła pora na książeczki Anny-Clary Tidholm. Tytułowe pytanie to zmora wielu dorosłych, w końcu dziecko potrafi je powtarzać po kilkadziesiąt razy dziennie, wystawiając cierpliwość nawet najspokojniejszych rodziców na próbę. Ja jednak staram się do tej kwestii podchodzić…

Kilian Adam, Chotomska Wanda, „Jacek i Agatka”

Należę do rocznika, który tej kultowej dobranocki nie ma prawa pamiętać, niemniej gdy powiedziałam swoim rodzicom, że „Jacek i Agatka” są dostępni w wersji książkowej, odpowiedzieli mi szczerym uśmiechem, który najwyraźniej był reakcją na napływ wspomnień z dzieciństwa. Cóż, być może bycie sentymentalnym jest dziedziczne. Bardzo się cieszę, że miałam możliwość zapoznania się z tą książką i odkrycia, skąd zachwyt starszego pokolenia nad tą bajką. Gdyby zapytać, co konkretnie jest…