Opowieści patriotyczne powinny towarzyszyć młodym Czytelnikom na co dzień, nie tylko przy specjalnej okazji, niemniej rok, w którym świętujemy stulecie odzyskania przez nasz naród niepodległości, to bardzo dobry czas na zaprezentowanie szerszemu gronu opowieści tego rodzaju. Dlatego bardzo dobrze, że znalazło się wydawnictwo, które nie zapomina o najmłodszych i chce przybliżyć im sylwetki polskich bohaterów takich jak Faustyna Morzycka.

Tata dziewczynki za działalność powstańczą został zesłany na odległą Syberię, gdzie miał spędzić 25 lat. Rodzina podążyła za nim, a Faustynka urodziła się już na wygnaniu. Uwielbiała swojego tatę, który na każdym kroku podkreślał, że Polska warta jest jego poświęcenia i drugi raz postąpiłby tak samo. Opowiadał też córce o pięknej krainie, jaką była i jeszcze będzie ich ojczyzna. Nic dziwnego, że dziewczyna ukochała Polskę tak samo, jak jej ojciec, a w przyszłości postanowiła uczyć dzieci języka polskiego. Chociaż nie było to łatwe, bo czarnym charakterem jest w tej historii matka Faustynki oraz jej dalsza rodzina, a i czasy nie sprzyjały patriotycznej działalności. Faustyna Morzycka była inspiracją dla Stefana Żeromskiego do napisania „Siłaczki”, a to chyba najlepszy dowód na to, że warto tę postać poznać bliżej.

Cieszy mnie, że to właśnie ta autorka podjęła się tego niełatwego zadania. Przełożenie wydarzeń historycznych na język zrozumiały dla młodych Czytelników to nie lada sztuka. Znam jednak poprzednie utwory pani Piaseckiej, wiec przeczuwałam, że sobie poradzi. Nie jest to lektura z rodzaju tych, które zapierają dech w piersi i nie pozwalają się odłożyć do ostatniej strony. Nie taką książka ma pełnić funkcję. To preludium do zapoznania i zaprzyjaźnienia się z nowożytną historią Polski, która niestety na lekcjach w szkole często bywa potraktowana po macoszemu i podana w zbyt skondensowanej lub pobieżnej formie. Takie publikacje są potrzebne, nie tylko w 2018 roku i mam nadzieję, że powstanie ich więcej.

Moja ocena: 8/10

Tytuł: Faustynka

Autor: Wioletta Piasecka

Wydawnictwo: NIKO