Większość z nas żyje w normalnych rodzinach. Mam na myśli normalność tego rodzaju, że szanujecie się wzajemnie, kochacie, a kiedy to możliwe, spędzacie razem czas, choć z jego ilością – wiadomo, bywa różnie. Nie wszyscy jednak mają takie szczęście. Codzienność niektórych naznaczona jest ciągłymi bijatykami, pijaństwem i znajdowaniem się pośród towarzystwa o wątpliwej reputacji. Czasem bywa to udziałem dzieci, które w takiej sytuacji są najbardziej poszkodowane. Nie znają one wtedy normalności, bo nikt im jej nie pokazał. Nie wiedzą, że może być inaczej, a obecny stan rzeczy przyjmują za normę. Dzieci bez dzieciństwa i bez perspektyw. Poznajcie Erica – jednego z głównych bohaterów książki Care Santosa.

Xenia, nastolatka pochodząca z rodziny, w której dba się zarówno o wykształcenie, jak i o nienadużywanie dobrodziejstw technologicznych, gwoli uniknięcia wszechobecnych zagrożeń w sieci i uzależnienia od komputera, na jednym z forów poznaje chłopaka, który z każdą kolejną wymienioną wiadomością staje jej się coraz bliższy. Bardzo chciałaby go poznać, jednak nastolatek – nie wiedzieć czemu – unika tematu spotkania w realu. Co więcej – na maile odpisuje tylko w wybrane dni tygodnia, o określonych godzinach. Xenia postanawia, że na podstawie informacji, które otrzymała od chłopaka z sieci, odnajdzie go. Niestety okazuje się, że wszystko, co o sobie opowiadał, było kłamstwem. W tym miejscu ta historia mogłaby się zakończyć i być jedną z wielu podobnych. Ale tak naprawdę to dopiero początek. Od tego momentu Eric zaczyna snuć prawdziwą historię swojego niełatwego, a chwilami traumatycznego życia – bez perspektyw, za to z tlącą się w sercu nadzieją, że dziewczyna nie skreśli go, gdy wyzna prawdę.

To książka pełna bardzo silnych emocji, choć narracja z perspektywy Erica jest zaserwowana Czytelnikowi w sposób dość luźny. Zupełnie jakby młody człowiek, którego udziałem już od najmłodszych lat były dramatyczne wydarzenia, przyzwyczaił się do swojego życia i nie uważał go za coś nadzwyczajnego. Ot, kolejny zmarnowany los kogoś, kto wywodząc się z patologii, nie rokował przecież zbyt dobrze na przyszłość.

Dla mnie to także książka, która odsyła mnie do innej, od dawna widniejącej na mojej liście must read, ale wciąż nieprzeczytanej. Po tej lekturze z pewnością sięgnę po „Buszującego w zbożu”, który jest jednym z motywów przewodnich publikacji Santosa.

Nie jest to książka lekka i przyjemna, za to budząca skrajne emocje i w pewnym wieku chyba potrzebna. Sięgnijcie, jeśli chcecie pokazać młodzieży w waszym domu, że życie nie zawsze jest kolorowe i zdarzają się w nim większe tragedie niż złamana szminka czy ograniczenie godzin spędzanych przy komputerze.

Moja ocena: 8/10

Tytuł: Kłamstwo

Autor: Care Santos

Wydawnictwo: Akapit Press

Stron: 200

Za okazane zaufanie i udostępnienie egzemplarza do recenzji serdecznie dziękuję

Wydawnictwu Akapit Press!