Młodość to jeden z najbardziej fascynujących okresów życia. To czas, kiedy większość z nas, gnana nieustanną potrzebą odkrywania świata, próbuje złapać życie za rogi i wycisnąć z niego jak najwięcej. Normalne zatem, że próby te będą wiązać się z potknięciami, wątpliwościami i nie do końca przemyślanymi decyzjami. To właśnie dlatego młodość stanowi tak dobry materiał, na podstawie którego mógłby powstać niejeden bestseller.

Jednym z podstawowych praw młodości jest prawo do popełniania błędów i wyciągania z nich wniosków na przyszłość. Wydaje się, że właśnie ten temat autorzy „Testu” wzięli na warsztat. Utwór prowadzony jest w kilku narracjach, a wszystkich bohaterów łączy poszukiwanie własnej drogi życiowej i recepty na szczęście. Bywa, że okupionej cierpieniem. Każda z pierwszoplanowych postaci snuje swoją opowieść, by w końcu mogły się one spotkać w jednym miejscu – klimatycznym, nieco niszowym barze.

Wspominając własną młodość, muszę stwierdzić, że raczej niewiele miałam wspólnego z bohaterami tej opowieści – nie te problemy, nie ten świat. Mimo wszystko znalazłam element wspólny. Coś, co łączy młodych ludzi bez względu na styl życia, światopogląd czy zainteresowania. To emocje i skłonność do ulegania im – kolejne niepisane prawo młodości, które nie zna upływu czasu i jest uniwersalne, bez względu na miejsce na ziemi, gdzie przyszło człowiekowi żyć.

Utwór jest przeplatany fragmentami wierszowanymi i muszę przyznać, że przynajmniej część z nich zrobiła na mnie dość spore wrażenie. Całość na dobrym poziomie, choć przyznaję, że  w początkach miałam pewien problem ze zrozumieniem, kto jest kim i z czym walczy w życiu. Bo walczy każdy z nich. Minęło. Załapałam. I podobało się.

Moja ocena: 8/10

Tytuł: Test

Autor: Jolanta Holzer, Samuel Milewski

Wydawnictwo: Novae Res

Stron: 430